Prezes Widzewa o transferze ofensywnego gracza

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Prezes Widzewa o transferze ofensywnego gracza - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaJeśli pojawi się szansa na sprowadzenie kogoś, kto w naszej ocenie da jakość drużynie, podniesie siłę ofensywną, to po takiego piłkarza sięgniemy - mówi prezes Widzewa. Michał Rydz był gościem programu "Odprawa przedmeczowa" w Canal+ Sport, który zapowiada najbliższą kolejkę ligową. Prezesa Widzewa pytano m.in. o transfer Rafała Gikiewicza. Rydz potwierdził, że to 36-latek skontaktował się z Andrzejem Woźniakiem, trenerem bramkarzy w łódzkim klubie, z którym znał się ze zgrupowania reprezentacji.

Jeśli pojawi się szansa na sprowadzenie kogoś, kto w naszej ocenie da jakość drużynie, podniesie siłę ofensywną, to po takiego piłkarza sięgniemy - mówi prezes Widzewa.

Michał Rydz był gościem programu "Odprawa przedmeczowa" w Canal+ Sport, który zapowiada najbliższą kolejkę ligową. Prezesa Widzewa pytano m.in. o transfer Rafała Gikiewicza. Rydz potwierdził, że to 36-latek skontaktował się z Andrzejem Woźniakiem, trenerem bramkarzy w łódzkim klubie, z którym znał się ze zgrupowania reprezentacji. - Rafał napisał, że rozwiązuje kontrakt w Turcji i rozważa powrót do Polski i mógłby grać w Widzewie. Trener Woźniak, który jest u nas fundamentem szkolenia, dał nam znać i dyrektor sportowy Tomasz Wichniarek przeszedł do rozmów - opowiadał Rydz. - W zeszłą środę doszliśmy do porozumienia, w poniedziałek Rafał był w Łodzi z rodziną i dopięliśmy szczegóły. We wtorek został naszym piłkarzem.

Prezes Widzewa potwierdził też, że Gikiewicz podpisał kontrakt do końca sezonu z opcją przedłużenia o rok. - Daje nam to elastyczność, że jeśli będziemy zadowoleni, Rafał będzie dawał jakość, i on też będzie zadowoleni, to będziemy kontynuować współpracę - powiedział. Dodał, że Ivan Krajcirik, inny sprowadzony zimą bramkarz, to przyszłość i będzie walczył o miejsce.

Padło też pytanie o kolejne wzmocnienia Widzewa jeszcze w tym oknie. Czy są w planach? - Nie skończyliśmy pracy, ale deklaracji nie będę składał. Idziemy trybem otwartości i czujności na okazje. Jeśli pojawi się szansa na sprowadzenie kogoś, kto w naszej ocenie da jakość drużynie, podniesie siłę ofensywną, to po takiego piłkarza sięgniemy. Okienko powoli się kończy, rynek jest jednak wymagający i nie będziemy naginać czy przekraczać naszych ram finansowych - zaznaczył. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo