W sobotę Zagłębie Lubin podejmie u siebie Widzew. „Miedziowi” liczą na wsparcie kibiców.
– Wszyscy wiedzą, że gramy o utrzymanie, z takim nastawieniem wychodzimy na boisko – jak na pole bitwy. Chcemy dobrze grać w piłkę, wygrywać mecze, bo są one dla nas bardzo ważne i tak samo będziemy potrzebowali naszego dwunastego zawodnika na trybunach, tak więc liczę, że przyjdzie dużo kibiców i razem zwyciężymy – powiedział oficjalnej stronie Zagłębia Aleks Ławniczak, obrońca drużyny.
Frekwencja na stadionie Zagłębia nie należy do najwyższych. Na ostatni mecz z Górnikiem Zabrze przyszło 4772 kibiców. I tak to zwykle wygląda. Czasem są wyjątki. Na derbach regionu z Miedzią Legnica było prawie 7000 fanów. Na Legii Warszawa przyszło 1500 osób więcej.
Samochody promujące sobotnie starcie Miedziowych z Widzewem jeżdżą już po Lubinie, ale będziecie mogli je spotkać także w miastach fanklubowych Zagłębia 🚐 Wszyscy na mecz! 🇨🇮
— Zagłębie Lubin (@ZaglebieLubin) April 27, 2023
_____
📆 Sobota, 29 kwietnia
🕠 17:30
🏟 Stadion Zagłębia
🎟 Bilety za 5 zł: https://t.co/4o4aj6CupE pic.twitter.com/yX8ZXLFzDB
Jak będzie na Widzewie, to okaże się dopiero w sobotę. W każdym razie Zagłębie robi wszystko co może, by zachęcić kibiców do przyjścia na stadion. Po Lubinie jeżdżą samochody ze specjalnymi billboardami. Wejście na mecz na kilka sektorów są bardzo tanie, bo kosztują tylko 5 zł.