Stanisławski: Constract to zespół poza naszym zasięgiem

Opublikowano:
Autor:

Stanisławski: Constract to zespół poza naszym zasięgiem - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWidzew Łódź Futsal przegrał na własnym terenie 0:5 z Constractem Lubawa. Co po meczu powiedzieli Marcin Stanisławski i Jan Dudek? Marcin Stanisławski (Widzew Łódź Futsal): Były momenty, gdy nie wyglądaliśmy źle. Constract to jest zespół poza naszym zasięgiem aktualnie, podobnie zresztą jak Piast i Rekord. Dlatego też nie przejmujemy się nadzwyczajnie tą porażką, bo ona była właściwie pewna.

Widzew Łódź Futsal przegrał na własnym terenie 0:5 z Constractem Lubawa. Co po meczu powiedzieli Marcin Stanisławski i Jan Dudek?

Marcin Stanisławski (Widzew Łódź Futsal): Były momenty, gdy nie wyglądaliśmy źle. Constract to jest zespół poza naszym zasięgiem aktualnie, podobnie zresztą jak Piast i Rekord. Dlatego też nie przejmujemy się nadzwyczajnie tą porażką, bo ona była właściwie pewna. Szkoda, że nie udało się strzelić choćby gola w dwumeczu. Porażka z Legią też nas trochę wytrąciła z rytmu. Taki jest sport, zaraz gramy mecz w pucharze, a później niesamowicie ważne starcia w lidze. To się dla nas liczy. Mieliśmy dziś na ławce dwóch nowych zawodników - Marlona i Freda. Zadebiutował tylko Fred, ale na Marlona oczywiście też przyjdzie pora. Ci chłopcy potrzebują dużo czasu, to jest dla nich zupełnie obce miejsce. Jednak bez wątpienia widać w nich wielki potencjał i liczę, że wszyscy się o tym przekonają. Przyznaję, że ich ściągnięcie to mój autorski projekt. Oglądałem po nocach Ligę Brazylijską w Futsalu i tak ich znalazłem. Cieszę się, że te transfery doszły do skutku."

Jan Dudek (Widzew Łódź Futsal): Ciężko było dziś ugryźć rywala. To jest zespół, który od kiedy jest w Ekstraklasie, zawsze jest w czołówce. Życzę im, żeby w końcu ten tytuł mistrzowski trafił w ich ręce. Na ten moment to nie jest drużyna, z którą możemy rywalizować jak równy z równym. Ale po to się gra, po to się trenuje, żeby być coraz lepszym. Dziś nie nawiązaliśmy walki, ale w przyszłości może się to zmienić. Przegraliśmy w czwartek z Legią i ta porażka z pewnością została w naszych głowach. Nie ma też co ukrywać, że ten tydzień dał nam solidnie w kość. Teraz mamy trochę przerwy od grania ligowego, ale za kilka dni czeka nas też mecz pucharowy, który chcemy wygrać."

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo