Stipe Jurić: „ŁKS jest dla mnie wymarzonym klubem”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Stipe Jurić: „ŁKS jest dla mnie wymarzonym klubem” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaNowy snajper ŁKS-u w pierwszej rozmowie po podpisaniu umowy z klubem z al. Unii nie krył, że wiąże z przeprowadzką do Łodzi spore nadzieje. -Myślę, że teraz jest dla mnie najlepszy czas na wyjazd, czekałem na taką okazję i nadeszła. Biorąc pod uwagę kibiców, stadion i całą bazę treningową, ŁKS jest dla mnie wymarzonym klubem. Kiedy tylko zobaczyłem maila, dzięki któremu mogłem poczuć atmosferę klubu od środka, klimat meczu derbowego i zobaczyć miasto, praktycznie od razu byłem zdecydowany.

Nowy snajper ŁKS-u w pierwszej rozmowie po podpisaniu umowy z klubem z al. Unii nie krył, że wiąże z przeprowadzką do Łodzi spore nadzieje.

-Myślę, że teraz jest dla mnie najlepszy czas na wyjazd, czekałem na taką okazję i nadeszła. Biorąc pod uwagę kibiców, stadion i całą bazę treningową, ŁKS jest dla mnie wymarzonym klubem. Kiedy tylko zobaczyłem maila, dzięki któremu mogłem poczuć atmosferę klubu od środka, klimat meczu derbowego i zobaczyć miasto, praktycznie od razu byłem zdecydowany. To było dla mnie prawdziwe „wow” i w tym momencie inne oferty zeszły na dalszy plan – powiedział Jurić w rozmowie z oficjalną stroną klubu z al. Unii.

"Zawsze daję z siebie maksimum"

Jakie są największe boiskowe atuty 22-letniego napastnika? - Jestem bardzo ambitnym zawodnikiem i zawsze daję z siebie maksimum na placu gry. Uważam, że mogę wiele zaoferować ŁKS-owi. Mój największy atut, moim zdaniem i moich kolegów z drużyny, to dobry instynkt snajperski. Liczę, że wkrótce pokażę to wszystkim kibicom w Łodzi i wszystkim ludziom w klubie, którzy we mnie wierzą – podkreślił Jurić.

https://www.youtube.com/watch?v=IQwXLQsEk08

"Byłem w szoku, gdy zobaczyłem nagrania z łódzkich trybun"

Były gracz NK Široki Brijeg nie szczędził ciepłych słów kibicom ŁKS-u. -Byłem w szoku, gdy pierwszy raz zobaczyłem nagrania z trybun. Myślę, że kibice są wielką siłą ŁKS-u i tak jak powiedziałem, nie mogę się doczekać, aby zagrać przed nimi. Bardzo chciałbym się przywitać zdobytą bramką. Fani w Bośni są świetni, ale uważam, że mimo wszystko nie mogą się równać z fanami ŁKS-u – zaznaczył piłkarz, który związał się z klubem z al. Unii trzyletnią umową.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo