Łączony w ostatnich tygodniach z polskimi klubami, w gronie których znajdował się także Widzew, nie trafi do polskiej Ekstraklasy.
W poprzednich tygodniach grający w drugiej drużynie Liverpoolu, Mateusz Musiałowski był łączony z przenosinami do Polski. Interesowały się nim takie firmy jak: Widzew, Stal Mielec, Jagiellonia i Warta Poznań. Wcześniej mówiło się także o ŁKS-ie.
Wiele wskazuje na to, że Musiałowskiego w polskiej Ekstraklasie nie zobaczymy. Według Kuby Seweryna ze Sport.pl 19-latek nie chce wracać do Polski i sam podjął decyzję o przenosinach do austriackiego TSV Hartberg. 10. zespół tamtejszej ligi w poprzednim sezonie musi teraz dogadać się co do warunków transferu z Liverpoolem.
Mateusz Musiałowski nie wraca do Polski. Wszystko wskazuje na to, że zostanie zawodnikiem austriackiego TSV Hartberg. Taką decyzję podjął sam 20-latek, który wolał nie wracać do Polski.
— Kuba Seweryn (@KubaSeweryn) August 21, 2023
Teraz Austriacy muszą rozwiązać kwestię jego kontraktu z Liverpoolem. @sportpl