TME SMS dokonał rzeczy niemożliwej i pozostaje liderem

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

TME SMS dokonał rzeczy niemożliwej i pozostaje liderem - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPiłkarki TME SMS zremisowały z Czarnymi Sosnowiec. Łodzianki strzeliły sosnowiczankom pierwszą bramkę w tym sezonie. Obie drużyny pozostają niepokonane. TME SMS zaczął świetnie. Mecz ze środka rozpoczynały Czarne, wymieniły kilka podań, po czym do piłki dopadła Dominika Kopińska.

Piłkarki TME SMS zremisowały z Czarnymi Sosnowiec. Łodzianki strzeliły sosnowiczankom pierwszą bramkę w tym sezonie. Obie drużyny pozostają niepokonane.

TME SMS zaczął świetnie. Mecz ze środka rozpoczynały Czarne, wymieniły kilka podań, po czym do piłki dopadła Dominika Kopińska. Zawodniczka SMS-u wpadła w pole karne i została sfaulowana. Jedenastkę na gola zamieniła Gabriela Grzybowska. Podopieczne Marka Chojnackiego rzuciły się do ataku. Najbliżej podwyższenia była Anna Rędzia, która trafiła w słupek. Pod bramką łodzianek też bywało groźnie. Oliwię Szperkowską przed wpuszczeniem piłki do siatki uratowała poprzeczka i przytomność Enjo. W 21. minucie spotkania była zawodniczka SMS-u Martyna Wiankowska minęła dwie piłkarki łódzkiej drużyny, przymierzyła i świetnym, opadającym strzałem ustaliła wynik spotkania na 1:1. W drugiej połowie emocji nie brakowało, ale wywoływał je głównie trener drużyny z Sosnowca, Przemysław Wołczyk, który głośno skarżył się na decyzje pani arbiter i dyskutował z licznie zgromadzonymi na trybunach kibicami. SMS miał szansę objąć prowadzenie po strzale Ernestiny Abambili. "Tina" świetnie radziła sobie w defensywie, rozdzielała piłki, a do zaliczenia kompletnego występu zabrakło jej tylko gola. Po uderzeniu z dystansu piłka przeleciała blisko słupka. TME SMS zremisował z Czarnymi Sosnowiec, ale pojedynek mistrzyń z wicemistrzyniami Polski słusznie nazwano hitem kolejki. W pełnym emocji spotkaniu, łodzianki dokonały rzeczy, która nie udała się do tej pory żadnemu z czterech zespołów, z którymi Czarne mierzyły się w poprzednich kolejkach. Piłkarki SMS-u znalazły drogę do bramki drużyny z Sosnowca. W następnej kolejce ekstraligi łódzki lider zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Łęczna.

TME SMS Łódź - Czarni Sosnowiec 1:1 (1:1)

1:0 Grzybowska (1-karny)
1:1 Wiankowska (21)
TME SMS: Szperkowska - Enjo, Zieniewicz, Konat, Kurzawa - Gąsieniec (66. Filipczak), Abambila, Grzybowska, Rędzia (75. Krezyman) - Jedlińska (89. Piórkowska), a Kopińska. Trener: Marek Chojnacki

fot: TME SMS

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo