Piłkarzom ŁKS-u szło ostatnio beznadziejnie. Przegrali trzy mecze z rzędu, nie strzelili bramki przez miesiąc, drużynę opuścił Antonio Dominguez. Nie ma co się dalej pastwić nad ełkaesiakami, bo wygrali z Górnikiem Polkowice, a przed sobą mają najważniejsze mecze z Odrą Opole i GKS-em Katowice. Szkoda, że nie wszystko zależy od nich, ale kiedy rozum zawodzi pozostaje wierzyć.
Czytaj także: Świętujmy! ŁKS strzelił gola z gry.
Przed meczem z Polkowicami, ełkaesiacy otrzymali wsparcie od młody piłkarzy z akademii. – Co by się nie działo w klubie, na boisku, jesteśmy z wami. Mocno trzymamy za was kciuki i wierzymy. Najważniejsze jest, żebyście wy też uwierzyli w siebie – mówią zawodnicy rezerw. Oprócz nich, pierwszą drużynę wspierały nawet najmłodsze roczniki.
Dzięki za wsparcie @ap_lkslodz. Pomogło! pic.twitter.com/o54m3GnwMi
— ŁKS Łódź (@LKS_Lodz) May 8, 2022
– Dziękujemy za słowa otuchy. Pomogły nam i wiele nam dały. Jesteśmy razem z wami. 1/3 planu wykonana idziemy dalej – podziękował po zwycięstwie w Polkowicach, Adam Marciniak.
✉ Nadal w Was wierzymy!
— ŁKS Łódź (@LKS_Lodz) May 8, 2022
📨 Re: Zadanie wykonane! 1/3 https://t.co/rGAZkA3pZF pic.twitter.com/rxz1J25qef
fot: ŁKS