Trener Legii komplementuje Widzew. „Spodziewamy się bardzo trudnego meczu”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener Legii komplementuje Widzew. „Spodziewamy się bardzo trudnego meczu” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW środę o godzinie 17:40 zabrzmi pierwszy gwizdek pucharowego starcia pomiędzy Widzewem a Legią Warszawa. Trener stołecznych komplementuje widzewiaków, którzy jego zdaniem prezentuje się lepiej, niż wskazywałaby na to ligowa tabela. Faworyt środowego meczu może być tylko jeden i jest nim lider PKO Ekstraklasy. Mimo to szkoleniowiec stołecznych nie spodziewa się w Łodzi łatwego pojedynku. - Jesteśmy po szczegółowej analizie drużyny z Łodzi. Wyniki, które osiąga Widzew w lidze, nie pokazują tego, w jaki sposób gra.

W środę o godzinie 17:40 zabrzmi pierwszy gwizdek pucharowego starcia pomiędzy Widzewem a Legią Warszawa. Trener stołecznych komplementuje widzewiaków, którzy jego zdaniem prezentuje się lepiej, niż wskazywałaby na to ligowa tabela.

Faworyt środowego meczu może być tylko jeden i jest nim lider PKO Ekstraklasy. Mimo to szkoleniowiec stołecznych nie spodziewa się w Łodzi łatwego pojedynku.

- Jesteśmy po szczegółowej analizie drużyny z Łodzi. Wyniki, które osiąga Widzew w lidze, nie pokazują tego, w jaki sposób gra. Łodzianie rozegrali dużo ciekawych spotkań, stwarzając wiele sytuacji – momentami zabrakło trochę szczęścia, czasami skuteczności. Spodziewamy się bardzo trudnego meczu. Pojadą wszyscy zawodnicy, którzy są zdrowi i w dobrej dyspozycji. Kilku graczy wraca do zdrowia po absencjach. W Łodzi czeka nas trudny mecz - powiedział Czesław Michniewicz. 

W meczu z Widzewem na boisko nie wybiegnie „drugi garnitur” warszawskiej Legii. Trener Michniewicz zapowiedział 3-4 zmiany w porównaniu do ostatniego ligowego starcia. Warszawiacy traktują to spotkanie bardzo poważnie, a spotkanie w Łodzi ma być dla nich kolejnym przystankiem w drodze po trofeum. 

- Nie traktujemy meczu z Widzewem w kategorii przeglądu wojsk. Chcemy wygrać. Wiemy, że to tylko jeden mecz. Chcemy zajść jak najdalej w Pucharze Polski – marzymy o tym, żeby wygrać trofeum. Oczywiście, korekty w składzie będą. Nie wszyscy zawodnicy będą do naszej dyspozycji. Dwóch-trzech piłkarzy, z racji drobnych urazów, może nie pojechać do Łodzi, ale o nazwiskach powiemy później - mówił Michniewicz. 

Obecny szkoleniowiec Legii odniósł się na konferencji prasowej także do swojego pobytu w Widzewie. 

- Bardzo miło wspominam pracę w tym miejscu. Widzew jest bardzo zasłużonym klubem dla polskiej piłki, ma wspaniałą widownię. Wtedy był jeszcze stary stadion, ale doping był zawsze wspaniały. Miło wspominam ten czas – podobnie jak w innych klubach, w których pracowałem. Poznałem wielu wspaniałych ludźmi, z którym utrzymuję kontakt  do dziś. Nie będą oni mogli uczestniczyć w środowym meczu, ale będą kibicować przed telewizorami. Zawsze miło jest wrócić do Łodzi - podkreślił Michniewicz. 

fot. Marian Zubrzycki

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo