Reklama
Reklama

Tylko w ŁS! Z ŁKS-u do Wieczystej? Raczej nie

Czas < 1 min czytania
Tylko w ŁS! Z ŁKS-u do Wieczystej? Raczej nie

LODZ. 15.05.2022 PILKA NOZNA. FORTUNA I LIGA. LKS LODZ - ODRA OPOLE N/Z TOMAS MIKINIC, ADRIAN KLIMCZAK FOT. MARIAN ZUBRZYCKI

Obrońca ŁKS-u zagra w czwartej lidze? - Nic mi nie wiadomo, żeby miał do nas trafić - mówi Franciszek Smuda, trener Wieczystej Kraków.

Pojawiły się pogłoski, że Adrianem Klimczakiem, lewym obrońcą ŁKS-u interesuje się czwartoligowa Wieczysta Kraków. Lewy obrońca nie rozegrał najlepszego sezonu, bo nie dość, że zmagał się z kontuzjami to tajemnicą poliszynela jest, że podobnie jak większość jego kolegów nie raz upominał się o zaległe pieniądze od szefów łódzkiego klubu.

Reklama

Prawdopodobnie Klimczak latem rozstanie się z klubem z al. Unii na podobnych warunkach co inni piłkarze, czyli w zamian za rozłożenie zaległości wobec nich na raty. Dla szefów ŁKS-u to korzystne rozwiązanie, bo gdyby zerwał kontrakt z winy klubu do 31 grudnia 2023 roku musieliby wypłacać mu różnicę między tym co dostawał na al. Unii, a zarobkami w nowym klubie.

Czytaj także: Maciej Wolski zagra w Stali Mielec.

Reklama

Obrońca ŁKS-u nie dla Wieczystej

O komentarz poprosiliśmy Franciszka Smudę, trenera Wieczystej. – Oczywiście, że przydałby się nam taki gracz jak Klimczak, ale nic mi nie wiadomo, żeby miał do nas trafić. Na ten moment nie trwają żadne rozmowy i wątpię żeby w ogóle się rozpoczęły – skomentował Smuda.

Prawdopodobne jest, że latem defensor zmieni klub, ale skoro jeszcze niedawno zabiegały o niego kluby ekstraklasowe (między innymi Wisła Kraków), to wątpliwe, że zawodnik o określonej renomie zejdzie trzy poziomy rozgrywkowe niżej. Raczej zagra w pierwszoligowym klubie walczącym o awans z ustabilizowanymi finansami, albo ponowie spróbuje pokazać swój talent w ekstraklasie. Los Klimczaka, tak jak reszty zawodników z ważnymi kontraktami poznamy niebawem, ale nie wydaje się, żeby w kolejnym sezonie zagrał w Wieczystej Kraków.

Reklama
Reklama

Piłka nożna

Adrian KlimczakŁKS ŁódźWieczysta Kraków

1 Komentarz

  • To w odróżnieniu od M. Wolskiego, jeden z tych filarów drużyny , o których w przypadku ich odejścia ( np. Corrala i kilku innych), można będzie spokojnie powiedzieć – mała szkoda, krótki żal, albo zapytać – dlaczego tak późno ?

Dodaj komentarz

Reklama