Widzew wypuścił zwycięstwo z rąk w samej końcówce

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widzew wypuścił zwycięstwo z rąk w samej końcówce - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPodopieczni Daniela Myśliwca po zwycięstwie nad Legią Warszawa w zeszły weekend, tym razem pojechał do Krakowa, gdzie w roli faworyta zmierzył się z Cracovią. Po emocjonującym spotkaniu oba zespoły podzieliły się punktami, chociaż bardzo blisko wygranej był Widzew. Zmiana roli. Teraz to Widzew będzie faworytem Widzew po serii trudniejszych spotkań, w których musiał mierzyć się z Jagiellonią, ŁKS-em, Górnikiem, Śląskiem i Legią, przejmuje rolę faworyta i teraz to on będzie musiał udowodnić swoją wartość. W spotkaniach z wyżej wymienionymi rywalami łodzianie zdobyli dziewięć punktów na 15 możliwych.

Podopieczni Daniela Myśliwca po zwycięstwie nad Legią Warszawa w zeszły weekend, tym razem pojechał do Krakowa, gdzie w roli faworyta zmierzył się z Cracovią. Po emocjonującym spotkaniu oba zespoły podzieliły się punktami, chociaż bardzo blisko wygranej był Widzew.

Zmiana roli. Teraz to Widzew będzie faworytem

Widzew po serii trudniejszych spotkań, w których musiał mierzyć się z Jagiellonią, ŁKS-em, Górnikiem, Śląskiem i Legią, przejmuje rolę faworyta i teraz to on będzie musiał udowodnić swoją wartość. W spotkaniach z wyżej wymienionymi rywalami łodzianie zdobyli dziewięć punktów na 15 możliwych. Podopieczni Daniela Myśliwca przegrali tylko z Jagiellonią i Śląskiem, czyli liderem i wiceliderem PKO Ekstraklasy.

Jak Widzew poradzi sobie w startu z teoretycznie niżej notowanymi rywalami? Pierwszym sprawdzianem dla Widzewa będzie wyjazdowy mecz z Cracovią, która przed meczem zajmowała 13. miejsce w tabeli z czterema oczkami przewagi nad strefą spadkową.

Podział punktów po emocjonującej końcówce

Od samego początku to Cracovia kontrolowała grę. W środku pola dzielił i rządził Atanasov, a Pasy swoją dobrę grę udokumentowały golem już w 10. minucie meczu. Z narożnika boiska dośrodkował Olafsson, a najwyżej w polu karnym wyskoczył Bitri. Obrońca Cracovii wygrał pojedynek powietrzny z Gikiewiczem i nie miał problemów, żeby umieścić piłkę w bramce.

Widzew otrząsnął się po stracie gola i zaczął częściej utrzymywać się przy piłce. Na odpowiedź łodzian nie musieliśmy długo czekać. Tym razem to Fábio Nunes dośrodkował z rzutu rożnego, a błąd popełnił bramkarz gospodarzy. Sebastian Madejski zaliczył pusty przelot, a piłkę do pustej bramki głową wpakował Mateusz Żyro. Do końca pierwszej połowy więcej z gry miał już Widzew, ale nie potrafił zdobyć drugiej bramki.

Drugie 45 minut lepiej rozpoczął Widzew, ale to Cracovia z czasem zaczęła stwarzać sobie groźniejsze sytuacje. Tak było w przypadku Rakoczego, który dwie minuty po wejściu na boisko mógł wpisać się na listę strzelców, ale nie trafił nawet w światło bramki. Również Karol Knap, czyli kolejny rezerwowy, pokazał się z dobrej strony tuż po wejściu na plac gry. 22-latek w dogodnej sytuacji głową strzelił ponad poprzeczką.

W 80. minucie na murawie po długiej absencji w końcu zameldował się Sebastian Kerk. Niemiec już pięć minut później cieszył razem z kolegami z bramki, przy której miał duży udział. To po dośrodkowaniu byłego piłkarza Hannoveru 96 piłkę na środek pola bramkowego zgrał Żyro. Po krótkim zamieszaniu w szesnastce Cracovii do odbitej przez Madejskiego futbolówki dopadł Bartłomiej Pawłowski i z bliskiej odległości kropnął na bramkę, dając Widzewowi prowadzenie.

Łodzianie niezbyt długo cieszył się z prowadzenia, bo cztery minuty później strzałem z 16. metra wyrównanie dał Michał Rakoczy i ustalił tym samym wynik spotkania w Krakowie.

Cracovia 2:2 Widzew Łódź
1:0 - Eneo Bitri 10'
1:1 - Mateusz Żyro 21'
1:2 - Bartłomiej Pawłowski 85'
2:2 - Michał Rakoczy 89'

Cracovia: Madejski - Skovgaard, Ghia, Bitri - Kakabadze, Atanasov (Knap 77'), Sokołowski (Rakoczy 61'), Olafsson (Jaroszyński 71') - Makuch, Kallman (Rózga 72'), Maigaard (Oshima 61')

Widzew: Gikiewicz - Zieliński, Żyro, Szota, Ciganiks (Silva 90+1'), Hanousek, Álvarez (Kun 90+1'), Pawłowski - Nunes (Miloš 80'), Klimek (Tkacz 71'), Rondić (Kerk 80')

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo