Widzew znowu ma się podnieść po porażce. Ile zmian wprowadzi trener Dobi?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widzew znowu ma się podnieść po porażce. Ile zmian wprowadzi trener Dobi? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW piątek Widzew Łódź będzie miał ochotę wrócić na zwycięską ścieżkę. Po wcześniejszych porażkach trener Enkeleid Dobi lubił wprowadzać zmiany w wyjściowym składzie. Czy tak też będzie tym razem? Widzew w ostatnim meczu z Puszczą łodzianie zagrali nieźle, ale zabrakło im skuteczności pod bramką rywala. Gdyby wykorzystali przynajmniej dwie doskonałe okazje, które udało im się stworzyć, to odbiór spotkania byłby zgoła odmienny. - Jeżeli chodzi o grę, to drużyna w Niepołomicach zaprezentowała się dobrze.

W piątek Widzew Łódź będzie miał ochotę wrócić na zwycięską ścieżkę. Po wcześniejszych porażkach trener Enkeleid Dobi lubił wprowadzać zmiany w wyjściowym składzie. Czy tak też będzie tym razem?

Widzew w ostatnim meczu z Puszczą łodzianie zagrali nieźle, ale zabrakło im skuteczności pod bramką rywala. Gdyby wykorzystali przynajmniej dwie doskonałe okazje, które udało im się stworzyć, to odbiór spotkania byłby zgoła odmienny.

- Jeżeli chodzi o grę, to drużyna w Niepołomicach zaprezentowała się dobrze. Dominowaliśmy, lecz końcowy wynik nie był po naszej stronie. Jest nam z tego powodu przykro, ale taka jest piłka - powiedział podczas przedmeczowego briefingu trener Enkeleid Dobi. - Nie możemy od tego uciekać, musimy dalej pracować. Czasem w naszych karierach zdarzają się takie przeszkody, a od nas zależy, czy teraz się cofniemy, czy pójdziemy dalej - dodał szkoleniowiec.

Fanów Czerwono-Biało-Czerwonych, którzy liczyli na wielkie zmiany w wyjściowym składzie, będziemy musieli zasmucić. Trener Dobi nie zamierza decydować się na rewolucję. 45-letni szkoleniowiec nie wyklucza jednak drobnych korekt.

- Zespół wygląda coraz solidniej, mamy grupę ponad dwudziestu zawodników i każdy z nich jest gotowy, by w każdej chwili wejść na boisko. Myślę, że na ten mecz nie będzie jednak wielkich zmian w składzie, wyłącznie małe korekty - zakończył trener Widzewa.

fot. Marian Zubrzycki

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo