Awantura o boiska ŁKS i Widzewa. Radna pisze, kadrowiczki się żalą

Trening Widzewa w środę

Reklama


Czas 2 min czytania

Radna Marta Przywara domaga się wyjaśnień, dlaczego na stadionach ŁKS i Widzewa może trenować reprezentacja Polski, a nie wolno łódzkim drużynom.

We wtorek pisaliśmy (tutaj), że MAKiS, który jest administratorem stadionów przy al. Unii i al. Piłsudskiego zgodził się, by przez cały tydzień trenowała na nich piłkarska reprezentacja Polski kobiet. Przygotowuje się ona do mecz z Hiszpanią na wyjeździe w eliminacjach do mistrzostw Europy. Nie byłoby z tym żadnego problemu, gdyby nie to, że ŁKS i Widzew nawet latem, kiedy boiska są suche, mogą przebywać na nich tylko dzień przed meczami u siebie.

Łódzkie drużyny pierwszoligowe przygotowują się do rundy wiosennej na sztucznej trawie, a MAKiS wyznaczył im treningi w tym tygodniu tylko w piątek. Radna Marta Przywara, która jest przewodniczącą komisji sportu Rady Miejskiej w Łodzi, pyta w swoim piśmie, ile godzin na boiskach ŁKS i Widzewa będą odbywały się treningi, ile z tego przypada na reprezentację kobiet, a ile na łódzkich piłkarzy. Kolejne zagadnienie, dotyczy tego, czy ŁKS oraz Widzew zgłaszały chęć trenowania na stadionach i czy poinformowano ich, że jest taka możliwość, by komercyjnie wynająć boisko trawiaste poza limitem wyznaczonym wcześniej przez MAKiS. Interpelacja jest skierowana do prezydent Hanny Zdanowskiej.

Reklama

Radna Marta Przywara napisała o swoim wniosku na Twitterze. Odpowiedziała jej Katarzyna Kiedrzynek, bramkarka reprezentacji Polski. Grająca w niemieckim VfL Wolfsburg zawodniczka napisała: „Super żyło się z myślą, że będziemy mogły trenować na fajnych boiskach. Jak widać babki zawsze trzymają się razem! Serdecznie Panią pozdrawiam”.

Kibice próbowali wyjaśnić piłkarce, że nie chodzi o pozbawienie reprezentacji możliwości trenowania, ale o równe traktowanie drużyn. Bo MAKiS tylko na Widzewie MAKiS zgodził się – zapewne za opłatą – na cztery treningi kadry Polski w tym tygodniu, a piłkarze z pierwszej ligi mogą mieć tylko jedne zajęcia.

Radna Marta Przywara swojej interpelacji nie wycofała. Czekamy na odpowiedź prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej.

Widzew pierwszy mecz rozegra w sobotę o godzinie 17:40 z Koroną Kielce, a pięć godzin wcześniej ŁKS zmierzy się u siebie z GKS Tychy.

Piłka nożna

Widzew Łódź

Reklama

Dodaj komentarz