Kapitalne widowisko przy al. Unii! ŁKS eliminuje Śląsk po rzutach karnych!

Antonio Dominguez przed treningiem ŁKS (fot. ŁKS Łódź)

Reklama


Czas 2 min czytania

Łódzki Klub Sportowy melduje się w 1/16 finału Pucharu Polski. Łodzianie po bardzo emocjonującym boju pokonali Śląsk Wrocław.

Ekipa trenera Stawowego podchodziła do niedzielnego starcia mając w pamięci niedawne upokorzenie we Wrocławiu i porażkę 0:4. Zmotywowani ełkaesiacy chcieli za wszelką cenę uniknąć powtórki tamtego spotkania i juz od początku meczu prezentowali się dużo lepiej niż 14 czerwca we Wrocławiu. 

Nagrodą za dobrą postawę od pierwszych minut był rzut karny, który sędzia podyktował po faulu na Jakubie Wróblu. Jedenastkę na gol zamienił Antonio Dominguez i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. 

Reklama

Mecz był toczony w dobrym tempie, na boisku dużo się działo i raz po raz obie ekipy stawały przed szansą na zmianę rezultatu. Ta sztuka ostatecznie udała się gościom z Wrocławia w 42. minucie. Wówczas ogromny błąd popełnił Maciej Dąbrowski, który minął się z piłką. Dopadł do niej Robert Pich i wyrównał wynik meczu.

Po przerwie tempo nieco spadło, ale to wciąż był pojedynek, który oglądało się naprawdę przyjemnie. Bramek w drugiej części gry jednak nie oglądaliśmy, więc po 90 minutach meczu przyszedł czas na dogrywkę.

Tę lepiej rozpoczęli goście. Indywidualny błąd popełnił Adrian Klimczak, który przegrał walkę o pozycję z Piotrem Celebanem i piłkarz Śląsk precyzyjnym strzałem głową pokonał Arka Malarza. I kiedy wydawało sie, że spotkanie zakończy się porażką Biało-Czerwono-Białych, nastała 120. minuta, w której ładny, precyzyjny strzał oddał Gryszkiewicz. Młody zawodnik ŁKS-u doprowadził do remisu i tym samym do serii rzutów karnych.

Reklama

Jedenastki lepiej egzekwowali gospodarze. Bramki zdobywali Wolski, Corral, Dąbrowski i Sobociński, natomiast w ekipie Śląska rzut karny wykorzystał tylko Waldemar Sobota. Drugi rzut karny obronił Arek Malarz, a Wojciech Golla fatalnie przestrzelił. 

To był niesamowity wieczór dla kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego. Rycerze Wiosny wyrównali stan meczu w 120 minucie, a w rzutach karnych awans przypięczętował Jan Sobociński, który strzelił decydujcego karnego! 

ŁKS – Śląsk 2:2 (1:1) 4:1k.
1:0 – Dominguez (9.)
1:1 – Pich (42.)
1:2 – Celeban (94.)
2:2 – Gryszkiewcz (120.)

Karne:
1:0 – Wolski
1:1 – Sobota
2:1 – Corral
3:1 – Dąbrowski
4:1 – Sobociński

fot. ŁKS Łódź

Reklama

Piłka nożna

ŁKS Łódź

Dodaj komentarz