Łódzkie derby w cieniu pandemii koronawirusa. Tęsknią piłkarze, siatkarki i kibice

Widzew Łódź Fot. Marian Zubrzycki

Reklama
Czas 2 min czytania

Lokalne mecze dwóch ekip z jednego miasta to zawsze wyjątkowe wydarzenie sportowe. Niestety, w Łodzi o derbowej atmosferze na jakiś czas trzeba zapomnieć. Zarówno te piłkarskie derby, pomiędzy Widzewem a ŁKS-em oraz siatkarskie, między ŁKS-em Commercecon a Grot Budowlanymi zostały już rozegrane, ale ich atmosfera była daleka od tego, do czego zdążyliśmy się przyzwyczaić. 

W Polsce głośno o Łodzi robi się kilka razy w roku. Najczęściej, gdy dochodzi do bezpośrednich pojedynków piłkarzy Widzewa z ŁKS-em. Derby znane na cały kraj od lat elektryzują fanów nie tylko w samej Łodzi. 

Od jakiegoś czasu również bardzo ciekawie, a pod względem czysto sportowym nawet ciekawiej, prezentują się siatkarskie mecze pomiędzy ŁKS-em Commercecon a Grot Budowlanymi. Mowa przecież o dwóch zespołach ze ścisłej krajowej czołówki. 

Reklama

Niestety pandemia koronawirusa sprawiła, że w ostatnich tygodniach Łódź nie ma szczęścia do sportowych derbów miasta. Już te piłkarskie z 16 października, które zostały rozegrane po ponad 3-letniej przerwie, odbyły się w reżimie sanitarnym – z ograniczoną liczbą kibiców gospodarzy i bez kibiców gości. 

Szczęście w nieszczęściu, że chociaż kilka tysięcy fanów mogło jeszcze stworzyć namiastkę sportowego święta na stadionie Widzewa przy al. Piłsudskiego w Łodzi, bo przecież od kilku tygodni mecze Fortuna 1 Ligi rozgrywane są bez udziału publiczności. To wielka strata przede wszystkim dla tych klubów, które są w stanie regularnie zapełniać swoje obiekty. W tej nielicznej grupie znajdują się i Widzew, i ŁKS. 

Chociaż sportem numer 1 w Łodzi jest piłka nożna, to siatkarskie derby także elektryzują miasto i są ewenementem na skalę całego kraju. Nie sposób znaleźć drugi lokalny siatkarski pojedynek z tak wielkim ładunkiem emocjonalnym. Dlatego jeszcze smutniej niż te piłkarskie, wyglądały poniedziałkowe derby Łodzi w TAURON Lidze. Kompletnie puste trybuny Łódź Sport Areny i przerażająca cisza, których siatkarskie starcia pomiędzy ŁKS-em a Budowlanymi nie doświadczyły nigdy wcześniej.

Reklama

A przecież w minionych latach Łódź zasłużyła na miano stolicy żeńskiej siatkówki. I to nie tylko ze względu na świetne wyniki sportowe, chociaż trzeba przyznać, że i tych nie brakowało, ale przede wszystkim na wspaniałą atmosferę tworzoną przez fanów ŁKS-u Commercecon i Grot Budowlanych. Łódzka hala to wyjątkowe miejsce na siatkarskiej mapie Polski, gdzie kibice tak ochoczo gustują w oprawach i dopingu opartym na przyśpiewkach.

Kolejne derbowe spotkanie pomiędzy ŁKS-em Commercecon i Grot Budowlanymi jest zaplanowane na 31 stycznia, a ŁKS-u z Widzewem na 6 marca 2021 roku. Oby do tego czasu pandemia nieco ustąpiła. Wówczas na trybunach będą mogli pojawić się kibice, którzy ponownie stworzą atmosferę godną sportowego święta.

fot. Marian Zubrzycki

Piłka nożna

Grot Budowlani ŁódźŁKS ŁódźWidzew Łódź

Dodaj komentarz