Reklama
Reklama
Reklama

Napastnik ŁKS-u (?) zagrał w sparingu z Widzewem

Czas < 1 min czytania
Napastnik ŁKS-u (?) zagrał w sparingu z Widzewem

LODZ. 15.05.2022 PILKA NOZNA. FORTUNA I LIGA. LKS LODZ - ODRA OPOLE N/Z MAKSYMILIAN TKOCZ, STIPE JURIC, BLAZEJ SAPIELAK FOT. MARIAN ZUBRZYCKI

Odnalazł się zaginiony napastnik ŁKS-u. W sparingu z Widzewem testował go klub z Fortuna 1. Ligi.

Stipe Jurić w maju chciał odejść z ŁKS-u. Powodem decyzji Chorwata miały być zaległości finansowe. Napastnik nie grał wiele, bo albo nie łapał się do składu i schodził do rezerw, albo leczył urazy. Najpierw Jurić zagroził, że odejdzie przed meczem z Odrą Opole, ale później miał się dogadać z szefami łódzkiego klubu, że pozostanie w ŁKS-ie do końca sezonu. Napastnik nie wystąpił w ostatnim meczu z GKS-em Katowice, ani nie znalazł się w kadrze na to spotkanie.

Reklama

Czytaj także: Stipe Jurić rozwiązał kontrakt z ŁKS-em.

Właściciel ŁKS-u uspokajał

– Wydaje mi się bardzo mało prawdopodobne, żebyśmy zobaczyli jeszcze Juricia w barwach ŁKS-u. Pamiętajmy jednak, że to bardzo młody, ambitny człowiek i poczekajmy jeszcze chwilę. Myślę, że całą sprawę powinniśmy wyjaśnić do 30 czerwca mówił na spotkaniu z dziennikarzami Tomasz Salski właściciel ŁKS-u.

Reklama

Czytaj także: Co z Dominguezem, Ricardinho i Juriciem?

Bardzo możliwe, że poznaliśmy przyszłość Juricia. „Gazeta Krakowska”, wśród testowanych zawodników, którzy zagrali w sparingu Puszczy Niepołomice z Widzewem, wymieniła Chorwata. Napastnik pojawił się w drugiej połowie, ale nie pomógł drużynie, która przegrała z beniaminkiem ekstraklasy 0:1. ŁKS nie informował oficjalnie o rozwiązaniu kontraktu z zawodnikiem. Być może Jurić odejdzie do Puszczy na zasadzie transferu, bo 1 lipca, w Polsce otworzyło się okno pozwalające na ruchy z klubów i do klubów.

Reklama

Piłka nożna

ŁKS ŁódźStipe Jurić

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Reklama