Skończyła się trwająca 7 meczów bez porażki seria Łódzkiego Klubu Sportowego. "Rycerze Wiosny" ulegli Wiśle Płock 0:1 i po raz pierwszy od 16. sierpnia zeszli z boiska jako przegrani. Duży udział w tej porażce miał Pirulo, który nie trafił z rzutu karnego.
Aleksander Bobek - 3
Niewiele brakowało do tego, żeby wybronił strzał zawodnika Wisły w sytuacji bramkowej. Poza tym nie miał sporo pracy.
Piotr Głowacki - 3+
Solidny występ. Dobrze wyglądała jego współpraca z Antonim Młynarczykiem, choć podobnie jak w przypadku Kamila Dankowskiego - powinien dokładniej dogrywać piłkę na pole karne.
Łukasz Wiech - 2
Popełnił błąd przy pierwszej bramce, gdy zamiast kryć rywala, to krył... w sumie nie wiadomo kogo. Od tak doświadczonego stopera oczekuje się lepszego ustawienia w tego typu sytuacjach.
Levent Gulen - 2+
Gulen jak to Gulen - niczego szczególnie nie zawalił, ale niczym też się szczególnie nie wyróżnił.
Kamil Dankowski - 3-
Na pewno trzema oddać Dankowskiemu to, że próbował i podłączał się do akcji ofensywnych. Często jednak zamiast zagrać dokładnie na pole karne, to podawał trochę "na pamięć", jakby nie patrzył na to, gdzie dokładnie ustawieni są jego partnerzy z drużyny.
Mateusz Kupczak - 2
Nie poradził sobie z rolą lidera środka pola pod nieobecność Michała Mokrzyckiego. Popełnił duży błąd, który mógł kosztować ŁKS stratę drugiego gola.
Mateusz Wysokiński - 2+
Bardzo nam się podoba w tym chłopaku to, że - mimo błędów - nie boi się podejmować nieoczywistych decyzji. Natomiast wciąż jest zbyt chaotyczny, brakuje mu opanowania.
Pirulo - 1
Przez to, że nie trafił rzutu karnego został antybohaterem całego spotkania. Wydaje się jednak, że Hiszpan w ogóle nie powinien wykonywać tej jedenastki, bo już wcześniej grał po prostu bardzo słabo. Holował zbyt długo piłkę i zazwyczaj podawał niechlujnie.
Antoni Młynarczyk - 4
Najlepszy zawodnik ŁKS-u. Był aktywny w pressingu, kilka razy odebrał piłkę wysoko na połowie Wisły. Co więcej, zanotował sporo udanych dryblingów i często obrońcy Wisły musieli go faulować, bo to był jedyny sposób na to, żeby zatrzymać go w tym meczu.
Stefan Feiertag - 2-
Jest progres względem meczu z Termalicą - widzieliśmy Feiertaga na boisku! Szkoda jednak, że tylko dlatego, iż zmarnował dwie dobre sytuacje pod bramką przeciwnika.
Andreu Arasa - 4-
Stworzył sporo sytuacji partnerom, ale ci nie potrafili ich wykorzystać. Gdyby bardziej aktywny był Feiertag, to Arasa mógłby mieć co najmniej jedną asystę na swoim koncie.
Husein Balić - 3-
Mieszany występ. Z jednej strony jego indywidualna akcja dała ŁKS-owi rzut karny. Z drugiej w końcówce mógł zostać bohaterem, ale nie trafił z dogodnej pozycji pod bramką przeciwnika.
Jędrzej Zając - 2+
Po wejściu nie potrafił dać ŁKS-owi tej samej przebojowości i energii, co Antoni Młynarczyk.
![To nie był mecz Pirula [OCENY ŁKS] - Zdjęcie główne](https://static.ddbelchatow.pl/lodzkisport/lodzkisport.pl/wp-content/uploads/2023/08/20230820PAP021.jpg)
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.