Reklama
Reklama

Pięciu piłkarzy w drugiej drużynie Widzewa

Czas 2 min czytania
Pięciu piłkarzy w drugiej drużynie Widzewa

LODZ. 20.02.2021 PILKA NOZNA. FORTUNA I LIGA. WIDZEW LODZ - KORONA KIELCE N/Z PAWEL TOMCZYK FOT. MARIAN ZUBRZYCKI

Piłkarze, których po rundzie jesiennej Widzew wystawił na listę transferową, będą trenować z drugą drużyną.

Reklama

To Filip Becht, Michał Grudniewski, Patryk Mucha, Abdul Aziz Tetteh i Paweł Tomczyk. Po ostatnim meczu w ubiegłym roku klub poinformował, że ci zawodnicy mogą szukać sobie nowych klubów, chociaż mają ważne kontrakty z Widzewem.

W poniedziałek trener Janusz Niedźwiedź poinformował, że cała piątka weźmie udział w badaniach i testach po urlopach, ale treningi rozpocznie z drugim zespołem, czyli czwartoligowymi rezerwami.

Reklama

Widzew bez koronawirusa

Widzew zaczął oficjalnie przygotowania w niedzielę od spotkania organizacyjnego. Wszyscy przeszli testy na COVID19 i na szczęście nikt nie okazał się zakażony. – Możemy w pełnym składzie zacząć przygotowania. Za nami półgodzinna odprawa, by piłkarze wiedzieli, co będziemy robić, by nic ich nie zaskoczyło – wyjaśnia trener. W poniedziałek widzewiacy przejdą testy i badania krwi i tkanki tłuszczowej. – Chcemy zobaczyć, w jakim piłkarze są stanie po przerwie. Podczas niej trenowali dość mocno według rozpisek, jakie otrzymali przed wyjazdem.

https://twitter.com/RTS_Widzew_Lodz/status/1480484761097453568

We wtorek Widzew wyjdzie już na boisko. Treningi odbywać się będą oczywiście na Łodziance. Wtorkowe i środowe zajęcia, a także sobotnie sparingi będą otwarte dla kibiców. Wtorkowy trening odbędzie się o godzinie 11, a w środę o 10 i 15.

Reklama

W sobotę łódzka drużyna zagra w południe z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, a o 14 z Siarką Tarnobrzeg.

Reklama

A co z transferami?

Niedźwiedź zapewnił na antenie klubowego radia, że oczywiście będą. – Transfery lubią cisze, ale cały czas pracujemy nad nimi. Od pierwszego dnia po zakończeniu rundy mocniej poruszamy te tematy. To się dzieje cały czas, ale potrzeba jeszcze chwili – zapewnił.

Oczywiście były też pytania o pozycje do wzmocnienia. To stoper i ofensywny piłkarz. – Na tym się skupialiśmy, ale mamy otwarte głowy. Jeśli będzie atrakcyjny temat, to jak najbardziej będziemy rozmawiać i podejmować decyzje – powiedział trener. I dodał, że jest jeszcze sporo czasu do pierwszego meczu, dlatego pierwszoligowcy nie śpieszą się z transferami. Chociaż on sam chciałby nowych piłkarzy jak najszybciej, by zdążyli wkomponować się do drużyny.

Dodał też, że w planach są testy zawodników, głównie młodych i zdolnych. – W najbliższym czasie będzie komunikat, co się dzieje w tej sprawie – powiedział.

Reklama

Już wiadomo, że do pierwszej drużyny dołączą czterej gracze z Akademii Widzewa. To Daniel Chwałowski, Adam Dębiński, Hubert Lenart i Kamil Machałek. – Zdecydowały o tym ich charakter umiejętności, to jak funkcjonują w swoich zespołach. Dostaną możliwość, by się pokazać. Zobaczymy, jak sobie poradzą przy naszej intensywności – mówi Niedźwiedź.

Piłka nożna

Janusz NiedźwiedźWidzew Łódź

Dodaj komentarz

Reklama