Pierwszy zimowy sparing ŁKS-u. Rewanż po 41 latach

Reklama

Czas 2 min czytania

Wszystko wskazuje, że kibice ŁKS-u po raz pierwszy obejrzą swoją drużynę w meczu z Legią Warszawa w Pucharze Polski. Transmisja ze sparingu z Radniczkim Nisz została bowiem odwołana.

ŁKS ma w planie rozegranie zimą trzech lub czterech (jeśli znajdzie się w Turcji rywal) sparingów. Pierwszym przeciwnikiem będzie Radniczki, siódmy zespół na półmetku serbskiej ekstraklasy. Co ciekawe, będzie to drugi mecz towarzyski tych drużyn 41 lat temu przy al. Unii 2 ełkaesiacy wygrali 4:2. Jak będzie teraz?

Reklama

ŁKS szlifuje grę w obronie

Przebywająca w Side drużyna pierwsze cztery dni zgrupowania poświęciła przede wszystkim na pracę nad defensywą. Oprócz wspólnych treningów obrońcy mieli dwa dodatkowe zajęcia. To efekt słabe końcówki rundy wiosennej, kiedy aż roiło się od błędów, które kończyły się stratą punktów. Teraz jest czas, żeby to poprawić.

Zawodnicy mają ciężkie treningi fizyczne

Ełkaesiacy, jak wszyscy o tej porze roku, trenują bardzo ciężko. Hotel, w którym mieszkają, wyposażony jest kompleks do odnowy biologicznej, więc łatwiej znieść obciążenia. W zajęciach nie biorą udziału leczący urazy Marcel Wszołek, Przemysław Sajdak, Samuel Corral. To nie wszystko, bo ponoć jeszcze dwóch graczy narzeka na kontuzje, jednak klub nie zdradza, o kogo chodzi. Przekonamy się o tym podczas czwartkowego sparingu.

Reklama

Szansa dla młodych

Na zgrupowanie pojechało też kilku młodych zawodników, dla których będzie to szansa na występ w ŁKS-ie. Nie będzie to raczej młody bramkarz Michał Kot, który jeszcze dwa dni temu trenował indywidualnie. Ale już pozyskany niedawno Piotr Janczukowicz powinien się pokazać, zwłaszcza, że na uraz narzeka Corral. Być może na boisku pojawi się też lewy obrońca Jowin Radziński, choć konkurencję na lewej obronie ma bardzo mocną w postaci Adriana Klimczaka i Adama Marciniaka. I wreszcie Duńczyk Mikkel Rygaard, który ma być liderem drużyny.

ŁKS piątym rywalem Serbów

Serbowie rozgrywają sparingi co dwa dni. Dotąd przegrali z Jagiellonią Białystok (0:3), pierwszoligowym Ałanią Władykawkaz (3:5), wygrali 2:1 z Ingulec Petrowe (beniaminkiem ukraińskiej ekstraklasy) i zremisowali 1:1 z Akron Togliatti ( 19. miejsce w rosyjskiej pierwszej lidze).

Reklama

Mecz rozpocznie się o godz. 14.

Fot. ŁKS Łódź

Piłka nożna

ŁKS Łódźpiłka nożna

Reklama

Dodaj komentarz