Po sparingu z Pogonią. W Widzewie nie będą tęsknić za Radwańskim

LODZ. 30.07.2020 PILKA NOZNA. WIDZEW LODZ. ENKELEID DOBI ZOSTAL NOWYM TRENEREM I LIGOWEGO WIDZEWA LODZ N/Z ENKELEID DOBI FOT. MARIAN ZUBRZYCKI/

Reklama
Czas 2 min czytania

Piłkarze Widzewa pokonali Pogoń Grodzisk Mazowiecki 9:1 w pierwszym sparingu przed sezonem 2020/2021. Zwycięstwo jest okazałe, ale od wyniku tego meczu ważniejszych jest kilka innych rzeczy.

Przypomnijmy, że ekipa Pogoni to III-ligowy średniak, dlatego wygrana Widzewa nie powinna nikogo dziwić. Warto jednak podkreślić, że zespół trenera Dobiego pokazał kilka elementów piłkarskiego rzemiosła, które mają charakteryzować drużynę w lidze. 

Po pierwsze nieźle wypadli testowani piłkarze, a w szczególności testowany środkowy obrońca oraz Merveille Fundambu. Obecność tego pierwszego wnosiła sporo spokoju w poczynania obronne widzewiaków, a do tego dodał 2 gole. Z kolei Fundambu, który ma w Widzewie zastąpić Adama Radwańskiego, był motorem napędowym łódzkiego zespołu i w 30 minut zaliczył dwie asysty oraz strzelił gola. Obaj piłkarze mocno przyczynili się do tego, że po pierwszej połowie  RTS prowadził 7:0. Dobrze wyglądał także walczący o pozostanie w Widzewie Daniel Mąka. Wielce prawdopodobne, że ci trzej zawodnicy podpiszą kontrakty z łódzkim klubem.

Reklama

Po drugie, gołym okiem zauważalny był zespołowy pressing na połowie rywala, który przyniósł widzewiakom kilka bramek. 

Inna sprawa, że w drugiej połowie Widzew już nie wyglądał tak dobrze, o czym po meczu powiedział trener Enkeleid Dobi.

– Przede wszystkim chcieliśmy pobiegać. Jesteśmy po pierwszym mikrocyklu i jestem naprawdę zadowolony, przede wszystkim z pierwszej połowy. W drugiej połowie pojawiło się trochę więcej piłkarzy testowanych i już to tak dobrze nie wyglądało – powiedział po meczu Enkeleid Dobi.

Reklama

Oczywiście w ocenie całego zespołu po takim meczu należy pamiętać o klasie rywala, ale wygrana 9:1 nie jest codziennością. Sam trener twierdzi jednak, że sparing z niżej notowanym przeciwnikiem był pomocny.

– Mecz bardzo mi pomógł. Jest dużo plusów, ale także minusów. Musimy teraz odrobić naszą pracę domową i wyciągnąć odpowiednie wnioski – ocenił Dobi.

Przed widzewiakami kolejny tydzień ciężkich treningów. Trener Enkeleid Dobi zapowiedział, że na schodzenie z obciążeń przyjdzie jeszcze czas, a w następnych dniach piłkarze będą trenowali jeszcze ciężej niż dotychczas. Wszystko po to, by przygotować zespół do walki o ligowe punkty, która rozpocznie się już pod koniec sierpnia.

Widzew Łódź – Pogoń 9:1 (7:0)

Składy:

Widzew (I połowa): Wojciech Pawłowski – Łukasz Kosakiewicz, Daniel Tanżyna, Zawodnik Tesotwany I, Filip Becht, Konrad Gutowski, Bartłomiej Poczobut, Daniel Mąka, Henrik Ojamaa, Merveille Fundambu (32′ Robert Prochownik), Rafał Wolsztyński.

Widzew (II połowa): Zawodnik Testowany II – Zawodnik Testowany III, Zawodnik Testowany I (65′ Filip Becht), Sebastian Rudol, Marcel Pięczek, Zawodnik Testowany IV, Marcel Gąsior, Mateusz  Możdżeń, Michael Ameyaw, Robert Prochownik, Przemysław Banaszak

fot. widzew.com

Piłka nożna

Widzew Łódź

Dodaj komentarz