Salski w Café Futbol wyjaśnia wątpliwości wokół ruchów kadrowych w ŁKS-ie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Salski w Café Futbol wyjaśnia wątpliwości wokół ruchów kadrowych w ŁKS-ie - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW ostatnich tygodniach w mediach nie brakowało spekulacji o możliwych ruchach transferowych w kadrze Łódzkiego Klubu Sportowego. Wizyta prezesa Tomasza Salskiego w programie Café Futbol rozwiała większość wątpliwości, jakie narosły wokół tego tematu. Najważniejszą chyba wiadomością dla kibiców ŁKS-u jest to, że Tomasz Salski potwierdził, że prowadzi zaawansowane rozmowy w sprawie transferu Adama Ratajczyka, który wzbudził na rynku spore zainteresowanie. Jednocześnie Salski uspokoił jednak kibiców obawiających się odejścia z klubu Jana Sobocińskiego i Pirulo. -Janek Sobociński zostaje z nami.

W ostatnich tygodniach w mediach nie brakowało spekulacji o możliwych ruchach transferowych w kadrze Łódzkiego Klubu Sportowego. Wizyta prezesa Tomasza Salskiego w programie Café Futbol rozwiała większość wątpliwości, jakie narosły wokół tego tematu.

Najważniejszą chyba wiadomością dla kibiców ŁKS-u jest to, że Tomasz Salski potwierdził, że prowadzi zaawansowane rozmowy w sprawie transferu Adama Ratajczyka, który wzbudził na rynku spore zainteresowanie. Jednocześnie Salski uspokoił jednak kibiców obawiających się odejścia z klubu Jana Sobocińskiego i Pirulo. -Janek Sobociński zostaje z nami. Nie widzimy żadnej możliwości, żeby opuścił nasze szeregi w tym okienku transferowym. My dziś nie jesteśmy zwyczajnie przygotowani do tego, by Pirulo czy Sobociński odchodzili z ŁKS-u, bo mamy w tym sezonie jasny cel i obaj są nam do realizacji tego celu potrzebni - mówił.

Salski komplementował grę Hiszpana, podkreślając, że jego ostatnie występy przywodzą na myśl grę Daniego Ramireza. -Wydaje mi się, że to, co Pirulo prezentuje dzisiaj na boiskach pierwszej ligi to jest kopia tego, co pokazywał Dani, a może nawet to właśnie Pirulo jest bardziej przekonujący, bo strzela i asystuje, a bramka strzelona przez niego w meczu z Odrą Opole chyba w pełni pokazuje jego umiejętności techniczne. Dawno nie widziałem na polskich boiskach takiego zachowania zawodnika ofensywnego - chwalił piłkarza Salski.

Prezes ŁKS-u odniósł się także do przepisów o grze młodzieżowców. Zdaniem Salskiego znacznie lepsze efekty od egzekwowania przepisów zmuszających kluby do wystawiania młodych graczy przyniosłoby wdrożenie systemu zachęt promujących stawianie na zawodników rozpoczynających karierę. -Przepis o młodzieżowcu powinniśmy ocenić za jakiś czas. Ilu chłopaków z rocznika 1998 czy 1997 gra dzisiaj w polskiej lidze? Wielu z nich po utracie statusu młodzieżowca kończy poważne piłkarskie kariery. My mamy w tej chwili taki problem, że chcemy podnosić jakość, a często jest tak, że ten młodzieżowiec zabiera w drużynie miejsce lepszemu zawodnikowi. Inna sprawa, że problemem polskich klubów jest też to, że pieniądze ze sprzedaży młodych piłkarzy nie są przeznaczane na rozwój, tylko za łatanie dziur – zakończył Salski.

fot. ŁKS Łódź

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo