Reklama
Reklama
Reklama

Widzew czeka na kolejnych nowych

Czas 2 min czytania
Widzew czeka na kolejnych nowych

Janusz Letniowski/Widzew.com

Reklama

W środę w południe Widzew rozegra pierwszy letni sparing.

Reklama

Będzie to meczowy debiut trenera Janusza Niedźwiedzia, który od ponad tygodnia pracuje z drużyną Widzewa. Po tygodniu treningów zespół wchodzi w nową fazę – zaczynają się sparingi. W środę w południe Widzew zagra z Wisłą Płock. Niestety meczu z przedstawicielem PKO Ekstraklasy nie będzie można obejrzeć ani na żywo, ani za przez internet, bo takie życzenie miała Wisła. Podobnie będzie zresztą w sobotę, kiedy łódzka drużyna zagra z Koroną Kielce.

Mecz z Wisłą będzie debiutem na trenerskiej ławce Niedźwiedzia (i jego asystentów), ale też pierwszym meczem w koszulkach Widzewa dla kilku piłkarzy. Szanse na debiut mają pozyskani latem Karol Danielak, Paweł Zieliński oraz Radosław Gołębiowski, a także testowani zawodnicy. Z zespołem wciąż trenują bramkarze Maksymilian Ciołek i Paweł Szajewski, a także gracze z pola: Dawid Brzozowski, Bartłomiej Eizenchart, Kacper Karasek, Klaudiusz Krasa, Dorian Krakowski i Mateusz Piotrowski. Każdy z nich ciągle ma szansę na to, by zostać widzewiakami. Dużo zależy od tego, jak wypadną w meczu z Wisłą.

Reklama

Do Widzewa dołączył Juliusz Letniowski

Do Łodzi przyjechał w końcu Juliusz Letniowski, którego Widzew wypożyczył z Lecha Poznań na razie na jeden sezon. We wtorek środkowy pomocnik, który ostatnio występował w Arce Gdynia, jeszcze nie trenował z nową drużyną, więc jeszcze w sparingu nie zagra. Ale na pewno zaczyna treningi. – Pasowałem do koncepcji drużyny trenera i nie ukrywam, że szukałem zespołu, który będzie mi odpowiadał do gry. Trener Janusz Niedźwiedź chce grać w piłkę, budować akcje krótkimi podaniami, a taka gra mnie charakteryzuje. Bo kopanie długich piłek to nie mój styl gry. Trener mi wszystko przedstawił i od razu na to się zgodziłem – mówi nowy widzewiak w rozmowie z oficjalną stroną klubu. – – Lubię grać krótkimi podaniami i dryblować, czego nie ukrywam. Dążę do tego, żeby grać do przodu i strzelać na bramkę, ale nie zapominam też o defensywie, w której trzeba pracować na boisku. Lubię wykonywać rzuty rożne i wolne, z których miałem większość asyst we wcześniejszych klubach. Liczę, że Widzew w nowym sezonie będzie zespołem, który będzie grał w piłkę jak najlepiej, a kibic przychodzący tutaj na stadion będzie zadowolony z tego, co zobaczy na boisku.

Przypomnijmy, że w sobotę Widzew rozpoczyna zgrupowanie w Woli Chorzelowskiej. Na początek zagra właśnie z Koroną. 14 lipca jego rywalem będzie Hutnik Kraków, a 17 – Stal Rzeszów, do której trafić ma Bartłomiej Poczobut.

Oczywiście kadra Widzewa nie jest jeszcze skompletowana. Trwają rozmowy z kolejnymi nowymi piłkarzami. Ma ich być jeszcze co najmniej kilku.

Reklama

Piłka nożna

Widzew Łódź

Dodaj komentarz

Reklama