Widzew liderem… rundy wiosennej

Michael Ameyaw, najskuteczniejszy wiosną piłkarz Widzewa Fot. Marian Zubrzycki

Reklama
Czas 2 min czytania

W tabeli Fortuna 1. Ligi uwzględniającej tylko mecze rozegrane w 2021 roku, najlepszy jest Widzew Łódź.

W siedmiu tegorocznych meczach ligowych Widzew zdobył 15 punktów. To tylko o cztery mniej niż w 15 rozegranych w rundzie jesiennej. Dzięki temu awansował z 13 miejsca na siódme, a jego strata do pozycji gwarantującej udział w barażach zmalała z ośmiu do dwóch punktów.

Drużyna prowadzona przez Enkeleida Dobiego nie gra wiosną ładnie, ale skutecznie. To przede wszystkim efekt poprawy w defensywie. Widzew znów ma bramkarza, który broni bardzo dobrze, nawet w pozornie beznadziejnych sytuacjach. Jakub Wrąbel jest zdecydowanie najlepszym zawodnikiem w tym roku i przede wszystkim jego zespół zawdzięcza to, że stracił tylko trzy bramki.

Reklama

– Wygląda to dobrze, bo to piąty wiosenny mecz z siedmiu rozegranych, w którym zachowaliśmy czyste konto. Rozkręcamy się, nie tracimy bramek, a z przodu coś strzelamy. Fajnie to wygląda – mówił klubowej stronie internetowej 24-letni bramkarz.

Doskonałe obrony Wrąbla mają też wpływ na postawę obrońców. Mimo braku w dwóch ostatnich kolejkach lidera defensywy Krystiana Nowaka, który jest kontuzjowany, Widzewowi trudno strzelić gola. W tym roku udało się to tylko Radomiakowi (1:1) i ŁKS-owi (2:2). Daniel Tanżyna rozgrywa najlepszy okres w Widzewie, a Michał Grudniewski jest bardzo pewny. Wydaje się też, że trener Dobi znalazł optymalnych bocznych obrońców w osobach Patryka Stępińskiego i Kacpra Gacha.

Żeby jednak dalej skutecznie walczyć o czołówkę, drużyna musi być skuteczniejsza. Bo tylko w dwóch spotkaniach Widzew zdobył więcej niż jednego gola (z ŁKS-em i GKS-em Jastrzębie). Poprawy trzeba oczekiwać od napastników, którzy w siedmiu tegorocznych meczach strzelili tylko dwa gole z rzutów karnych (Paweł Tomczyk i Marcin Robak). Tyle samo trafień mają na koncie stoperzy (Nowak i Tanżyna), a najskuteczniejszym zawodnikiem jest Michael Ameyaw, dla którego są to dwa pierwsze gole w barwach Widzewa.

Reklama

Z drugiej strony może to być atut Widzewa, bo ewentualne wyeliminowanie jednego zawodnika nie blokuje zespołu. Pokazuje to też statystyka występów. Jedynym zawodnikiem, który ma na koncie komplet rozegranych minut, jest Wrąbel. A w sumie Dobi wystawił aż 20 piłkarzy. Ważne, że na razie nie ma poważnych kontuzji, bo narzekający na uraz mięśnia Nowak wraca do treningów.

W najbliższej kolejce Widzew czeka mecz w Sosnowcu z Zagłębiem (w sobotę o godzinie 16), które wiosną zdobyło tylko pięć punktów. W tabeli zajmuje przedostatnie miejsce. Jest więc szansa na podtrzymanie dobrej passy i drugie zwycięstwo poza Łodzią.

Piłka nożna

piłka nożnaWidzew Łódź

Dodaj komentarz