Reklama
Reklama

Widzew pracuje nad poprawą skuteczności

Czas < 1 min czytania
Widzew pracuje nad poprawą skuteczności

Radosław Gołębiowski i Mattia Montini podczas zgrupowania w Turcji (fot. Marcin Bryja / widzew.com)

Zgrupowanie Widzewa w tureckiej Alanyi zbliża się do końca. Ostatnie treningi podczas obozu łodzianie poświęcają szlifowaniu taktyki na ligowe mecze oraz pracy nad skutecznością. To szczególnie ważne w kontekście słabych liczb napastników Widzewa podczas zimowych meczów kontrolnych.

Reklama

Nieskuteczni napastnicy Widzewa

Środkowi napastnicy Widzewa, czyli Mattia Montini oraz Bartosz Guzdek, chociaż są widoczni podczas sparingów i ciężko pracują dla drużyny, pozostają bez bramki w meczach kontrolnych. Nie musi to oznaczać, że w lidze też nie będą strzelać, ale gdyby udało im się strzelić bramki w jeszcze przed meczami ligowymi, to na pewno dodałoby im to pewności siebie już w starciach o punkty.

CZYTAJ TAKŻE >>> Atmosfera to podstawa. Jak obcokrajowcy odnajdują się w Widzewie?

Z drugiej strony, Paweł Tomczyk był najlepszym strzelcem Widzewa w meczach towarzyskich w dwóch ostatnich okresach przygotowawczych, a potem w lidze nie strzelał. Nie ma więc reguły, ale jednak gole „dziewiątek” zawsze cieszą.

Reklama

Widzew. Półtora tygodnia na poprawę skuteczności

Od kilku dni drużyna Widzewa pracuje już jedynie nad najważniejszymi elementami taktycznymi. Trenerzy zdają sobie sprawę z problemów napastników ze skutecznością, więc nie brakuje także ćwiczeń związanych z wykończeniem akcji.

– Początek zgrupowania w Turcji był dość intensywny. Z czasem zmniejszono te obciążenia i teraz widzewiacy szlifują już tylko aspekty techniczno-taktyczne oraz skuteczność i finalizację akcji podbramkowych – zdradził na antenie Widzew FM Jakub Dyktyński.

Reklama

Na nudę nie narzekają jednak także obrońcy, którzy podczas ćwiczeń mają za zadanie utrudnić skuteczną finalizację akcji zawodnikom ofensywnym.

Reklama

Piłka nożna

Widzew Łódź

Dodaj komentarz

Reklama