Widzew wrócił do treningów. Ale chyba tylko na chwilę

Widzew trening 2020-05-05 (fot. widzew.com)

Reklama
Czas < 1 min czytania

Piłkarze Widzewa po ponad 1,5-miesięcznym rozbracie z murawą w końcu powrócili na boiska. Dziś zawodnicy przeszli testy szybkościowe, a w środę czekają ich testy wydolnościowe.

Widzewiacy mają za sobą okres domowej kwarantanny. Dzięki zniesieniu niektórych obostrzeń, piłkarze mogli w końcu pojawić się na murawie i rozpocząć przygotowania do wznowienia sezonu 2019/2020. 

– Sam widok boiska cieszy i powrót do zajęć oczywiście też. Mam nadzieję, że szybko będziemy mogli wznowić rywalizację boiskową – podkreślił kapitan pierwszej drużyny, Marcin Robak.

Reklama

Wtorkowe zajęcia odbyły się z uwzględnieniem wszelkich zasad bezpieczeństwa. Do dyspozycji trenerów i piłkarzy były maseczki, rękawiczki ochronne i środki dezynfekujące. Kolejne zajęcia zostały zaplanowane na środowy poranek. Nie wiadomo jednak czy w ogóle się odbędą.

Powiew optymizmu, jakim bez wątpienia jest powrót do treningów, może się okazać tylko chwilowy. Niepewność wzbudziła bowiem informacja o odwołaniu wszystkich porannych zajęć w ekstraklasowych klubach. Istnieje ryzyko, że ta decyzja została podyktowana pozytywnymi wynikami na obecność koronawirusa wśród zawodników. 

Więcej dowiemy się po godzinie 14:00. Wtedy kluby mają dostać kolejne wytyczne. Pewne jest jednak, że brak normalnych treningów w PKO Ekstraklasie oznacza przedwczesne zakończenie rozgrywek na szczeblu centralnym, a zatem także Fortuna 1 Ligi i II ligi, w której występuje Widzew.

Reklama

źródło: widzew.com

Piłka nożna

Widzew Łódź

Dodaj komentarz