Najlepszym, ofensywnym piłkarzem ŁKS-u był Bartosz Szeliga, to wiele świadczy o drużynie.
Marek Kozioł - 4+
Kolejny raz wszedł na wyższy poziom i ratował ŁKS przed stratą bramki. Szczególnie efektowna była interwencja w pierwszej połowie, po dośrodkowaniu byłego ełkaesiaka Patryka Bryły.
Bartosz Szeliga - 4+
Najlepszy zawodnik ŁKS-u. Nie dość, że bardzo dobrze spisywał się w defensywie, to próbował groźnych strzałów z dystansu. Niestety, żaden nie znalazł drogi do bramki. Jeden z najlepszych meczów bocznego obrońcy w ŁKS-ie.
Oskar Koprowski - 4
Nie można mu nic zarzucić. Pewny punkt defensywy łódzkiego zespołu, który coraz śmielej poczyna sobie w rozegraniu i bierze odpowiedzialność za słabo grających pomocników.
Maciej Dąbrowski - 4+
Gdzie byłby ŁKS bez Dąbrowskiego? Prawdopodobnie na miejscu Zagłębia Sosnowiec. Ostoja defensywy i najpewniejszy punkt łódzkiego zespołu.
Mateusz Bąkowicz - 3+
Było lepiej niż w ostatnich meczach, chociaż paradoksalnie z Sandecją zaliczył asystę. Zagrał solidnie, ale z przodu czegoś brakowało. Ma czas na naukę i może być tylko lepiej.
Maksymilian Rozwandowicz - 3+
Bezbarwnie, ale bez większych błędów. Po powrocie do pierwszego składu gra nieźle.
Antonio Dominguez - 1
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...
Michał Trąbka - 2+
Po tym jak "wszedł" mu strzał z dystansu w meczu z Podbeskidziem, wydaje się, że będzie próbował powtórzyć ten wyczyn do końca sezonu. Znikał na długie fragmenty gry, chociaż miewał przebłyski.
Pirulo - 2
W doliczonym czasie gry, miał na nodze piłkę meczową. Zmarnował ją, podobnie jak kilka prób na przestrzeni całego spotkania.
Kelechukwu - 2
Na początku był chaos... Później też był chaos i na końcu był chaos. Oddał groźny strzał w pierwszej połowie, widać, że ma umiejętności i musi ogrywać się na szczeblu centralnym, ale dla drużyny walczącej o awans to za mało.
Ricardinho - 2
Jak go tu bronić? Po meczu z Sandecją chwaliliśmy Brazylijczyka, że chociaż nie dochodził do sytuacji strzeleckich, to dawał z siebie dużo w pomocy i w defensywie. Z Zagłębiem, najlepiej zarabiający w pierwszej lidze piłkarz nie pokazał nic ciekawego.
Adam Marciniak - 3
Dostał więcej minut niż z Sandecją, a zagrał gorzej. Chociaż próbował podłączać się do akcji ofensywnych to podejmował złe decyzje.
Maciej Wolski - 4
Jego faul i odbiór prawdopodobnie uratowały ŁKS-owi punkt.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.