16. wygrana Grot Budowlanych w lidze. Znów po horrorze

Reklama
Czas < 1 min czytania

Grot Budowlani Łódź pokonali na wyjeździe BKS Bielsko-Biała, ale dopiero po tie-breaku.

Łódzkie siatkarki nie zagrały w Bielsku-Białej dobrze. Popełniły aż 25 błędów, 14-krotnie dały się zablokować w ataku, a nieporozumień w defensywie było znacznie więcej niż innych wygranych spotkaniach. Nawet Veronica Jones-Perry, wybrana na najlepszą zawodniczkę meczu, grała bardzo nierówno. Na szczęście w piątym secie Amerykanka pokazała dużą klasę, a jej koleżanki efektywnie ją wsparły.

Budowlane prowadziły 1:0, przegrywały 1:2, a dobrze grać zaczęły w końcówce czwartego seta. Wcześniej potrafiły roztrwonić nawet pięciopunktową przewagę. Zdesperowany trener Błażej Krzyształowicz zdecydował się wprowadzić na boisko Weronikę Centkę, pozyskaną we wtorek z MKS Kalisz.

Reklama

Tie-break był wyrównany, ale łodziankom udało się odskoczyć na trzy punkty (14:11). Rywalki odrobiły dwa punkty, jednak Jones-Perry w ostatniej akcji nie pomyliła się.

We wtorek zajmujący trzecie miejsce w Tauron Lidze Grot Budowlani zagrają w Rzeszowie z prowadzącym w tabeli Developresem.

BKS Bielsko-Biała – Grot Budowlani Łódź 2:3 (22:25, 25:19, 27:25, 19:25, 13:15)

Reklama

Grot Budowlani: Nowicka 2, Fedusio 13, Lisiak 6, Jones-Perry 34, Górecka 25, Lewandowska 5, Stenzel (libero) oraz Damaske 1, Centka 4

Siatkówka

Grot Budowlani Łódźsiatkówka

1 Komentarz

Dodaj komentarz