Czy Canal+ wypłaci pieniądze klubom PKO Ekstraklasy? Rozmowy trwają

fot. Marian Zubrzycki ŁKS - Pogoń 2020-02-21

Reklama
Czas 2 min czytania

Wciąż nie wiadomo jaka przyszłość czeka kluby PKO Ekstraklasy. Zawieszenie rozgrywek ma bowiem bardzo negatywny wpływ na klubowe budżety. Sytuację może pogorszyć dodatkowo brak przychodów z praw telewizyjnych. 

Jak wiadomo, Canal+ nie wypłaci klubom francuskiej ekstraklasy najbliższej transzy za prawa transmisyjne do meczów Ligue 1. Tym samym kluby nie otrzymają w najbliższym czasie 110 mln euro. Stacja telewizyjna poinformowała, że płatność zostanie zawieszona. Czy taki sam los czeka polską PKO Ekstraklasę?

Przypomnijmy, że rozgrywki piłkarskie w Polsce są zawieszone do 26 kwietnia. Na obecną chwilę udało się rozegrać 26 kolejek, a więc 11 serii gier (4 w fazie zasadniczej i 7 w fazie finałowej) jeszcze teoretycznie przed nami. Problem w tym, że epidemia koronawirusa w Polsce wciąż się rozwija i prawdopodobnie uniemożliwi szybki powrót na boiska. 

Reklama

Wg nieoficjalnych informacji podanych przez portal Wirtualne Media, kluby PKO Ekstraklasy chcą rozegrać jeszcze przynajmniej kilka kolejek. Od tego bowiem zależy zapłata trzeciej transzy za prawa do transmisji przez Canal+ i Telewizji Polskiej. Mówi się o ok. 100 mln zł.

– Jesteśmy w kontakcie z Ekstraklasą i rozważamy wiele różnych scenariuszy. Chcemy przede wszystkim wypracować rozwiązanie, które będzie korzystne dla wszystkich stron i liczymy na pozytywne zakończenie rozmów – przekazał portalowi Wirtualnemedia.pl Piotr Kaniowski, rzecznik prasowy Canal+.

Podobnie sprawę komentuje Marek Szkolnikowski. W rozmowie z dziennikarzami Kanału Sportowego na YouTubie przyznał, że przed decydentami wszystkich zainteresowanych stron trudne rozmowy.

Reklama

– Jeśli chodzi o Ekstraklasę, jest pewien zapis w umowie dotyczący siły wyższej, ale wtedy partnerzy spotykają się przy stole i starają się znaleźć rozwiązanie, które zadowoli wszystkie strony. Niegospodarnością ze strony Telewizji Polskiej byłoby zapłacenie stu procent kontraktu, bo kontrakt jest na dane mecze. Ale też absolutnie telewizja nie chce zostawić nikogo na lodzie i powiedzieć: koronawirus to nie nasz problem, róbcie sobie z tym, co chcecie. Czekają nas rozmowy z Ekstraklasą i platformą nc+, by z tej sytuacji jakoś wybrnąć. Ale na pewno jest to trudna sytuacja i bezprecedensowa – mówił Szkolnikowski.

źródło: Wirtualne Media
fot. Marian Zubrzycki

Piłka nożna

ŁKS Łódź

Dodaj komentarz