Nikt z urzędu miasta nie spotkał się z prezesami Widzewa – chociaż w środę pojawiły się takie informacje.
Dwa dni temu poseł Tomasz Zimoch, przed laty komentator i dziennikarz sportowy, poinformował na Twitterze, że w sejmie spotykał prezydent Łodzi Hannę Zdanowską. Zimoch miał ją pytać o konflikt z Widzewem, a prezydent Łodzi odpowiedzieć, że to klub nie chce rozwiązania problemu, a prasa źle przedstawia fakty. Zdanowska miała również zapowiedzieć, że w środę na Widzew wybiera się emisariusz Urzędu Miasta Łodzi.
W klubie byli zaskoczeni tą informacją. Prezes Mateusz Dróżdż od razu napisał o tym na Twitterze, mówił też o tym w wywiadzie, jakiego udzielił TVP Łódź. I rzeczywiście, w środę nikt z urzędu nie przyjechał na Widzew i nie spotkał się z żadnym z jego szefów. O sprawie ponownie napisał Zimoch, który podtrzymał słowa, jakie miała wypowiedzieć prezydent Łodzi.
Wbrew zapewnieniu Prezydent Łodzi @HannaZdanowska żaden przedstawiciel UM (emisariusz jak to określiła w rozmowie ze mną) nie zjawił się dzisiaj w siedzibie klubu @RTS_Widzew_Lodz . Szkoda słów. Pani Prezydent, dlaczego tak traktowany jest Klub?
— Tomasz Zimoch (@tzimoch) February 8, 2023
1 Comment
w środę. “emisariusz” miał się pojawić, a nie dzisiaj… czwartek mamy dzisiaj…. pobudka