ŁKS gra o awans?

Antonio Dominguez z ŁKS Fot. Marian Zubrzycki

Reklama
Czas < 1 min czytania

Przed ŁKS-em jeden z najtrudniejszych meczów w sezonie. Jeżeli łodzianom uda się pokonać Radomiaka, awans będzie na wyciągnięcie ręki.

Drużyna z Radomia weszła w 2021 rok dużo lepiej od ŁKS-u. Podopieczni Dariusza Banasika stracili punkty w lidze tylko trzy razy i przez wielu ekspertów uważani są za kandydatów do bezpośredniego awansu. Najlepszy strzelec Radomiaka – Karol Angielski ma tyle samo bramek – dziesięć – co Pirulo, najlepszy strzelec ŁKS-u.

Radomianie w tym roku zdążyli pokonać 3:0 Górnika Łęczna, innego kandydata do awansu. Przed meczem trener Dariusz Banasik zapowiadał, że na ŁKS wyjdzie trójką obrońców, bo w rundzie jesiennej w takim właśnie ustawieniu pokonał ŁKS, przerywając tym samym passę 11 ligowych meczów bez porażki podopiecznych Wojciecha Stawowego.

Reklama

ŁKS ma swoje problemy. Cały czas obrona nie jest pewnym punktem drużyny. Szczególnie w ostatnich dwóch meczach widać było, jak błędy związane z wyprowadzeniem piłki spod pressingu pozwalają rywalom tworzyć groźne sytuacje. Kolejny problem to mało kreatywna linia pomocy. Mikkel Rygaard i Michał Trąbka nie za bardzo radzą sobie z rozgrywaniem piłki do wyżej ustawionych graczy, przez co zawodnicy ofensywni cofają się w dalsze sektory boiska i ciężko im zdobyć bramkę. Ostatnie trzy gole ŁKS to rzut karny Antonio Domingueza, trafienie Ricaridnho po stałym fragmencie gry i bramka prawego obrońcy – Tomasza Nawotki.

Mimo to wydaje się, że ŁKS powoli się rozkręca. Są momenty, w których łodzianie nie grają już aż tak topornie jak miało to miejsce na początku kadencji Mamrota. W ich poczynaniach pojawia się jakaś doza polotu.

Z Radomiakiem nie zagra Jakub Tosik, który pauzuje za kartki. Uważać musi Maciej Dąbrowski. W jego przypadku kolejna kartka oznaczała będzie zawieszenie na dwa mecze.

Reklama

Mecz ŁKS-u z Radomiakiem zacznie się w środę o godzinie 17:40. Będzie go można obejrzeć w Polsacie Sport.

Reklama

Piłka nożna

ŁKS Łódź

Dodaj komentarz