Reklama
Reklama

Niespodzianki nie było. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź rozbity w Zielonej Górze

Czas < 1 min czytania
<strong>Niespodzianki nie było. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź rozbity w Zielonej Górze</strong>

Orzeł Łódź Fot. Marian Zubrzycki

W meczu 10. kolejki eWinner 1. Ligi żużlowcy H. Skrzydlewska Orzeł Łódź przegrali na wyjeździe ze Stelmet Falubazem Zielona Góra 33:57.

Niespodzianki nie było. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź rozbity w Zielonej Górze

Reklama

Mocny początek gospodarzy

Gospodarze sobotniego spotkania już w pierwszej serii biegów zaprezentowali się z dużo lepszej strony niż goście. Żużlowcy z Zielonej Góry zakończyli ją z wynikiem 16:8. W zespole Orła z niezłej strony pokazali się Aleksander Grygolec, Marcin Nowak oraz Brady Kurtz, którzy w swoich wyścigach wywalczyli po dwa punkty.

To jednak na niewiele się zdało. W kolejnych biegach Falubaz powiększał swoją przewagę, a jego prowadzenie nie było zagrożone nawet przez chwilę.

Reklama

Bezdyskusyjna dominacja Falubazu

Podczas startu biegu 8 w taśmę wpadł Luke Becker, natomiast przed startem poruszył się Marcin Nowak. Jako że Nowak miał już na swoim koncie ostrzeżenie, obaj zawodnicy H. Skrzydlewska Orzeł Łódź zostali wykluczeni z powtórki. Amerykanina zastąpił Mateusz Dul, który przyjechał na trzecim miejscu, za Rempałą oraz Buczkowskim. Kolejne dwa wyścigi padły łupem Falubazu Zielona Góra, kolejno w stosunku 5:1 oraz 4:2. Po 10. biegach gospodarze prowadzili 41:19.

Żużlowcy Orła Łódź w dobrym stylu pojechali w biegu 11. Na pierwszych dwóch pozycjach linię mety minęli Marcin Nowak oraz Niels Kristian Iversen. W kolejnym wyścigu, zremisowanym 3:3 zwyciężył Norbert Kościuch. Przed biegami nominowanymi Stelmet Falubaz Zielona Góra prowadził 49:29. Dwa wygrane biegu nominowane przez gospodarzy sprawiły, że końcowy wynik meczu to 57:33 dla Stelmet Falubazu Zielona Góra.

Reklama

Stelmet Falubaz Zielona Góra – H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 57:33

Reklama

Żużel

Orzeł Łódź

Komentowanie zablokowane

Reklama