Reklama
Reklama

Oceny piłkarzy Widzewa. Bramkarz na piątkę

Czas 2 min czytania
Oceny piłkarzy Widzewa. Bramkarz na piątkę

Odra Opole - Widzew Łódź 0:0 Patryk Mucha/fot. Marcin Bryja, widzew.com

W meczu z Odrą Widzew nie stracił gola i duża w tym zasługa Jakuba Wrąbla.

Reklama

Jakub Wrąbel – 5-

Niezawodny. Obronił sporo groźnych strzałów rywali. Pomylił się tylko raz w doliczonym czasie gry. Na szczęście bez konsekwencji. Ale to stąd ten minusik.

Reklama

Daniel Tanżyna – 3

Raz nie zdążył za rywalem i musiał faulować za co dostał żółtą kartkę. Ogólnie jednak nie był na pewno najgorszym z widzewskich obrońców. Bardzo groźny pod bramką Odry, ale niestety nieskuteczny. Szczególnie ta główka w doliczonym czasie gry, to powinien być gol.

Tomasz Dejewski – 2

Reklama

Nie bez powodu został zmieniony już w 57. minucie. Po prostu nie nadążał za rywalami i były z tego same kłopoty. Poprzedni mecz Dejewski też miał słaby, zawalił gola, m.in. dlatego, że nie zdążył za przeciwnikiem. Chyba czas na ławkę i wejście Michała Grudniewskiego do obrony, albo ustawienie z Patrykiem Stępińskim w trójce stoperów.

Krystian Nowak – 3-

Chyba lepiej czuł się w ustawieniu z czwórką z tyłu. W pierwszej połowie popełnił poważny błąd, na szczęście naprawiony przez Wrąbla. Tym razem Nowaka nie było też z przodu.

Reklama

Paweł Zieliński – 3

W defensywie zabezpieczył prawą stronę. Wciąż więcej trzeba od niego oczekiwać w ofensywie.

Juliusz Letniowski – 3+

Reklama

W pierwszej połowie mógł zaliczyć dwie asysty, ale Dejewski i Tomczyk nie wykorzystali jego podań. Niestety im dalej w mecz, tym Letniowski był coraz mniej widoczny. Nie dokończył gry z powodu kontuzji. Szkoda, bo w końcówce jego dośrodkowania by się przydały.

Marek Hanousek – 3+

Solidny występ Czecha, ale tym razem bez błysku. Naszym zdaniem Hanousek za często też fauluje.

Reklama

Patryk Stępiński – 3+

Na pewno nie było mu łatwo, bo grał na kilku pozycjach. Ale cały czas był pod grą. Szkoda, że nie umie lepiej dośrodkować. W ogóle w ofensywie powinien dać drużynie więcej. To w końcu wahadłowy.

Kacper Karasek – 2

Reklama

Trochę los, a trochę dobra praca na treningach, dały mu miejsce w pierwszym składzie, ale Kacper nie wykorzystał tej szansy. Zagrał po prostu słabo, a do tego mógł nawet wylecieć z boiska. Mając już żółtą kartkę, zaraz po przerwie sfaulował rywala i mógł zobaczyć drugą. Miał dużo szczęścia.

Patryk Mucha – 3-

Wyszedł w pierwszym składzie i chyba tyle… Niczym szczególnym się nie wyróżnił.

Paweł Tomczyk – 2

U Tomczyka po staremu: starał się, miał okazje, nie strzelił bramki. Czy jest wciąż sens dawać mu szanse?

Dominik Kun – 3-

Dostał sporo czasu, by się pokazać i przede wszystkim, by w ofensywie pomóc drużynie. Tym razem nie pomógł.

Filip Becht – 3-

Pomylił się w obronie, a z przodu bardzo słabo dośrodkowywał.

Mattia Montini – 2+

Trudno go ocenić. Miał jednak trochę czasu, by się pokazać. Inna sprawa, że w ogóle nie dostawał podań. Po pierwszym występie Włocha w Widzewie, wciąż prawie nic o nim nie wiemy.

Karol Danielak – 2+

Jedno dobre dośrodkowanie to trochę mało. Musi dawać drużynie więcej, gdy wchodzi na boisko.

Michał Grudniewski bez oceny.

Piłka nożna

Widzew Łódź

Dodaj komentarz

Reklama