PGE Skra Bełchatów zaczyna poważne granie

Damian Schulz, nowy atakujący PGE Skry Fot. PGE Skra Bełchatów

Reklama


Czas < 1 min czytania

Mecz z Berlin Recykling Volleys bedzie pierwszym w okresie przygotowawczym, w którym PGE Skra Bełchatów może wystąpić w najsilniejszym składzie.

W piątek o godzinie 18 PGE Skra zmierzy się a hali Energia z Berlin RV, a mecz będzie mogło obejrzeć 299 kibiców. Rywal jest silny, regularnie grający w Lidze Mistrzów. W składzie ma gwiazdy, jakimi niewątpliwie są mistrz olimpijski z Londynu Siergiej Grankin, Amerykanie – Benjamin Patch i Jeffrrey Jendryk, Francuz Samuel Tuia, mistrz Polski z PGE Skrą, oraz reprezentanci Niemiec: Ruben Schott, Anton Brehme.

Gospodarze powinni być już w najsilniejszym składzie, bo do zespołu dołączyli już uczestnicy mistrzostw kontynentów: Europy i Azji, czyli Mateusz Bieniek, Grzegorz Łomacz, Aleksandar Atanasijević i Milad Ebadipour. Jest też trener Slobodan Kovac, który będzie miał okazję po raz pierwszy prowadzić PGE Skrę. Trudno się jednak spodziewać, żeby po jednym treningu drużyna wyszła na boisko w najsilniejszy składzie.

Reklama

Co innego w weekend, kiedy PGE Skra wystąpi w tradycyjnym turnieju Giganci Siatkówki. Tym razem zostanie on rozegrany w Jelczu-Laskowicach. Rywalami polskich zespołów – drugim jest Jastrzębski Węgiel – będą Fenerbahce i Galatasaray. W sobotę o godz. 20.30 bełchatowianie zmierzą się z Fenerbahce, a dzień później o tej samej porze – z Galatasaray. Turniej będzie transmitowany przez Polsat Sport.

Na 30 września w Bełchatowie zaplanowana jest prezentacja drużyny i sparing z Polonią Londyn, która przygotowuje się do sezonu w hali Energia. Pierwszy mecz nowego sezonu bełchatowianie rozegrają 4 października w Lubinie z Cuprum (o godzinie 20.30).

Reklama
Reklama

Siatkówka

PGE Skra Bełchatów

Dodaj komentarz