Reklama
Reklama
Reklama

PGE Skra: Do 12 razy sztuka?

Czas < 1 min czytania
PGE Skra: Do 12 razy sztuka?

PGE Skra Bełchatów fot. skra.pl

Reklama

Od pięciu lat PGE Skra Bełchatów nie potrafi pokonać Jastrzębskiego Węgla. Czy uda się w sobotę?

Reklama

Bełchatowianie mogli się już nabawić kompleksu jastrzębian, bo przegrali z nimi 11 kolejnych spotkań ligowych. Ostatni raz cieszyli się ze zwycięstwa w lutym 2017 roku. Później już tylko przegrywali: mniej lub bardziej wyraźnie. Ostatni raz w pierwszej rundzie obecnego sezonu, gdy ulegli Jastrzębskiemu Węglowi 1:3.

Rewanż zostanie rozegrany w hali Energia i nawet statystyka przemawia za zespołem ze Śląska. Po zdobyciu mistrzostwa Polski do Jastrzębia przeniósł się Benjamin Toniutti, a z Turcji sprowadzono Trevora Clevnota, mistrza olimpijskiego. Jastrzębski Wegiel jest drugi w tabeli, a trzecią PGE Skrą wyprzedza o pięć punktów. Wygrał jednak tylko jedno spotkanie więcej.

Reklama

W bełchatowskiej drużynie wszyscy zawodnicy są już zdrowi i trener Slobodan Kovać może wystawić najsilniejszy skład Pod nieobecność Aleksandra Atanasijevicia okazało się, że można liczyć na Damiana Schulza, który świetnie zastąpił Serba.

Początek meczu PGE Skry z Jastrzębskim Węglem w sobotę o godzinie 14:45. Transmisja w Polsacie Sport.

Reklama

Siatkówka

PGE Skra Bełchatów

Dodaj komentarz

Reklama