Reklama
Reklama

Sześć lat temu odrodził się Widzew Łódź

Czas 2 min czytania
Sześć lat temu odrodził się Widzew Łódź

Czy w ciągu trzech dni może powstać klub sportowy? Tak, co sześć lat temu pokazał Widzew Łódź.

Reklama

1 lipca 2015 roku to ważna data w historii Widzewa. Z dwóch powodów. Po pierwsze, tego dnia PZPN ostatecznie odmówił klubowi przyznania licencji. Nie było to niespodzianką, ponieważ już wcześniej sąd na wniosek Arki Gdynia zdecydował o rozpoczęciu postępowania upadłościowego spółki należącej do rodziny Cacków. Znaleźli się jednak ludzie, którzy postanowili ratować klub i tego samego dnia zarejestrowali nowe stowarzyszenie.

Inicjatorem był Grzegorz Waranecki, który zebrał kolegów-kibiców. – Na pierwszym spotkaniu było tylko 5 osób i było to 29.06.2015. Na drugim, dzień później, już 19 (minimalna ilość to 15). Dzień później rejestracja w KRS. Aż mi się łezka w oku kręci – wspominał we wpisie na Facebooku Waranecki. Oto lista ojców założycieli nowego Widzewa:

Reklama
  1. Grzegorz Waranecki
  2. Piotr Pietrasik
  3. Przemysław Olszowy
  4. Rafał Markwant
  5. Bartosz Postół
  6. Krzysztof Marczak
  7. Rafał Krakus
  8. Piotr Gusta
  9. Jacek Bobczyński
  10. Piotr Furmaniak
  11. Tomasz Łukasz Barański
  12. Piotr Krakus
  13. Marcin Głowacki
  14. Tomasz Jerzy Gasiński
  15. Marcin Ferdzyn
  16. Jacek Ferdzyn
  17. Andrzej Możejko
  18. Wiesław Wraga
  19. Marek Pięta
  20. Włodzimierz Tłokiński
  21. Kamil Pietrasik
  22. Remigiusz Brzeziński
  23. Stanisław Syguła
  24. Artur Stefan Leśniak

Stowarzyszenie powstało w błyskawicznym tempie. Waranecki wspominał, że nie byłoby to możliwe, gdyby nie pomoc kibiców Widzewa pracujących w sądach czy UMŁ. Trzeba było się spieszyć z dwóch powodów: żeby zdążyć ze stworzeniem drużyny przed rozpoczęciem sezonu w czwartej lidze, a także uprzedzić działaczy związanych z poprzednim właścicielem, którzy mieli podobne plany.

Nazwa i herb należała już do syndyka, dlatego ojcowie założyciele wymyślili fortel: skrót RTS oznaczał Reaktywację Tradycji Sportowych Widzew. Pierwszym prezesem został Marcin Ferdzyn, którego ojciec jest architektem (też był wśród założycieli) i w jego pracowni powstał projekt nowego stadionu. 3 lipca przed powstającym nowym obiektem zorganizowano konferencję prasową, podczas której poinformowano o reaktywacji Widzewa.

Dwa tygodnie po powstaniu nowego Widzewa na obiektach SMS-u przy ul. Milionowej odbył się pierwszy trening nowej drużyny. Trenerem został Witold Obarek, a zajęcia obserwowało ponad dwa tysiące fanów. W klubie nie było niczego oprócz chęci i pasji. Udało się znaleźć zawodników, zorganizować piłki, stroje. Pomógł PZPN, który przyjął drużynę do czwartej ligi. 15 sierpnia Widzew rozegrał pierwszy mecz, pokonując w Pajęcznie Zawiszę 1:0. 18 czerwca 2016 roku cieszył się z awansu do III ligi.

Reklama

Piłka nożna

Grzegorz WaraneckiWidzew Łódź

Dodaj komentarz

Reklama