Reklama
Reklama

Taktyka Widzewa bez tajemnic? Odważnie!

Czas 2 min czytania
Taktyka Widzewa bez tajemnic? Odważnie!

ŁÓDŹ. 08.02.2022 FUTSAL. PUCHAR POLSKI. WIDZEW ŁÓDŹ - FC TORUŃ N/Z MAKSYMILIAN LEWANDOWSKI, MARCIN STANISŁAWSKI FOT. MARIAN ZUBRZYCKI/400MM.PL

Widzew Łódź Futsal jest o krok od zapewnienia sobie awansu do ekstraklasy, a w rozgrywkach Pucharu Polski powalczy z wicemistrzem Polski o prawo gry w ćwierćfinale. W najbliższych dniach zespół i kibiców czekają olbrzymie emocje.

Reklama

Dni prawdy Widzewa

W niedzielę czerwono-biało-czerwoni zmierzą się na własnym terenie z ostatnim w tabeli Podkowa Teqball Klubem. Widzew Łódź jest liderem rozgrywek i do awansu potrzebuje 5 punktów w 7 meczach, a w przypadku porażek najgroźniejszych rywali już w ten weekend świętować będzie promocję do najwyższej klasy rozgrywkowej. Choć czeka go starcie z teoretycznie słabszym rywalem, musi zachować czujność, bo w ostatniej kolejce drużyna z Podkowy Leśnej pokonała wicelidera.

Liga to nie wszystko

Łodzianie skupiają się jednak przede wszystkim na doskonaleniu własnej gry. – Nadal idziemy obraną na początku sezonu drogą i koncentrujemy się na sobie. Czeka nas piękny tydzień, w którym chcemy przypieczętować awans do ekstraklasy, a wisienką na tym bardzo smacznym torcie będzie dla nas mecz z wicemistrzem kraju w rozgrywkach Pucharu Polski już w czwartek – podkreśla Marcin Stanisławski, grający trener Widzew Łódź Futsal, który jasno wskazuje priorytety drużyny w najbliższym czasie. Łodzianie chcą rzucić wyzwanie wicemistrzowi Polski Constractowi Lubawa, który stanął na ich drodze po krajowy puchar.

Reklama

Sensacyjny awans! Widzewski charakter w futsalowym wydaniu

Kapitan łodzian odpocznie

– W sytuacji, w jakiej jesteśmy, ruchy personalne, które przeprowadzimy w najbliższym czasie, będą jednoznacznie świadczyć o tym, że najważniejsze dla nas będzie spotkanie w Constractem Lubawa. Liczę na to, że nadchodzące dni będą kluczowe w kontekście dojścia do zdrowia Tomka Gąsiora. W niedzielę na pewno dam odpocząć naszemu kapitanowi Darkowi Słowińskiemu, bo akurat na bramce mamy możliwość rotacji. W najbliższym meczu będziemy też na pewno często korzystać z wariantu gry z lotnym bramkarzem, aby tych sił w meczu tracić jak najmniej – mówi otwarcie szkoleniowiec.

Reklama

Zrealizować najtrudniejszy plan

Widzewiacy nie zamierzają lekceważyć niedzielnego meczu z Podkowa Teqball Clubem, ale są zespołem na tyle ambitnym, że chcą postawić się czołowej drużynie w kraju i potwierdzić ekstraklasowe aspiracje na tle jednego z możliwie najtrudniejszych w polskim futsalu rywali. – Celem oczywiście jest zwycięstwo, jak w każdym innym meczu w tej lidze, natomiast ambitniejszym, ale tez dużo trudniejszym do realizacji, planem na pewno będzie podjęcie rywalizacji z naszpikowanym gwiazdami Constractem Lubawa – przyznaje Stanisławski.

Reklama

Z kibicami po pełną pulę

Oba najbliższe spotkania łodzianie rozegrają u siebie, w Hali MOSiR Parkowa, przy ul. Małachowskiego. Z ekipą z Podkowy Leśnej zmierzą się w niedzielę 20 lutego o 17:00, a z Constractem w czwartek 24 lutego o 21:00. Co ciekawe, na pierwszy z tych meczów od piątku nie ma już biletów. Sprzedaż wejściówek na starcie pucharowe jeszcze się nie rozpoczęła.

KOSZULKI MECZOWE WIDZEW ŁÓDŹ FUTSAL DOSTĘPNE DLA KAŻDEGO (WIĘCEJ)

Reklama

Piłka nożna

futsalMarcin StanisławskiWidzew Futsal

Dodaj komentarz

Reklama