Reklama
Reklama
Reklama

Tomasz Muchiński chwali bramkarzy Widzewa

Czas 2 min czytania
Tomasz Muchiński chwali bramkarzy Widzewa

Na zdjęciu Jakub Wrąbel, bramkarz Widzewa Łódź (fot. Marian Zubrzycki)

Gościem porannej audycji w radiu Widzew FM był Tomasz Muchiński, były zawodnik Widzewa, który w nowym sztabie piłkarskiej reprezentacji Polski będzie odpowiadał za przygotowywanie bramkarzy. Podczas rozmowy Muchiński został poproszony o ocenę dwóch obecnych bramkarzy Widzewa Łódź. Co powiedział na ich temat?

Reklama

Tomasz Muchiński: „Kibice na pewno mogą spać spokojnie”

Zanim Tomasz Muchiński trafił do pierwszej reprezentacji, pracował m.in. w Widzewie, Wiśle Kraków, Wiśle Płock, Zagłębiu Lubin i Lechu Poznań. Z nowym selekcjonerem współpracował w reprezentacji U-21, która nieźle zaprezentowała się w mistrzostwach Europy w 2019 roku, kiedy pokonała Belgię i Włochy.

To właśnie tam miał okazję osobiście poznać Jakuba Wrąbla, który reprezentował wówczas barwy Śląska Wrocław. Muchiński dobrze zna też Konrada Reszkę, z którym współpracował w Widzewie po reaktywacji klubu.

CZYTAJ TAKŻE >>> Widzew Łódź Futsal z dedykowanym sklepem on-line

Reklama

– Kuba Wrąbel to jest dzisiaj na pewno mocny punkt drużyny, który daje pewność i spokój z tyłu. Konrada natomiast pamiętam jako chłopaka, który był wśród bramkarzy zaraz po reaktywacji klubu. Dobrze, że jest taki chłopak w klubie, bo to bardzo sympatyczny i kontaktowy człowiek – mówił Tomasz Muchiński w rozmowie z Marcinem Tarocińskim. – Wydaje mi się, że dzisiaj Widzew może być spokojny o to, kto występuje w bramce. Mam nadzieję, że obaj bramkarze będą jednymi z głównych budowniczych sukcesu klubu, który, jak wiadomo, ma swoje cele. Widzew chce awansować i tego mu bardzo życzę – dodał.

Muchiński podkreślił także, że zarówno Wrąbel, jak i Reszka, wypadają bardzo dobrze na tle innych pierwszoligowych golkiperów.

Kibice na pewno mogą spać spokojnie, mając w bramce dwóch takich chłopaków, którzy po pierwsze się szanują, po drugie ze sobą rywalizują. Możemy mieć dzięki temu pewien komfort. Patrząc przez pryzmat bramkarzy w innych klubach, nie mamy się czego obawiać – zakończył dwukrotny mistrz Polski z Widzewem Łódź.

CZYTAJ TAKŻE >>> Wnętrza stadionu Widzewa zmieniają swoje oblicze. „Praca wre”

Reklama

Piłka nożna

Tomasz MuchińskiWidzew Łódź

Dodaj komentarz

Reklama