Reklama
Reklama

Ważny mecz Widzewa. Kibice muszą pomóc

Czas < 1 min czytania
Ważny mecz Widzewa. Kibice muszą pomóc

Koszykarki Widzewa Łódź, fot. panjakubnadaje.pl

Koszykarki Widzewa Łódź w sobotę 12 marca zmierzą się z AZS Politechniką Koroną Kraków. Wynik tego starcia może mieć duże znaczenie dla układu tabeli i rozstawienia przed play-offami.

Reklama

Widzewianki mogą wrócić na szczyt

Widzew Łódź zajmuje obecnie trzecie miejsce w grupie B koszykarskiej pierwszej ligi, ale rozegrał mecz mniej niż mający jeden punkt więcej lider MUKS Poznań i druga w stawce Pompax Tęcza Leszno (tyle samo oczek i lepszy bilans małych punktów). Jeśli więc czerwono-biało-czerwone wygrają w sobotę i zwyciężą również w zaległym meczu wyjazdowym we Wrocławiu w najbliższy wtorek, wrócą na pierwszą pozycję.

CZYTAJ TEŻ: PRZEKONUJĄCE ZWYCIĘSTWO WIDZEWA

Reklama

Pora na rewanż!

Żeby tak się stało w pierwszej kolejności pokonać muszą AZS Politechnikę Koronę Kraków, czyli zespół, który przez cały sezon utrzymuje się w czubie tabeli i przez wiele tygodni na zmianę między innymi właśnie z Widzewem zajmował pozycję lidera. Co więcej, to właśnie krakowianki jako pierwsze pokonały w bieżących rozgrywkach łodzianki (92:85), kończąc ich serię 9 kolejnych zwycięstw. Jest to więc rywal nie tylko groźny, ale też niewygodny, a w tabeli ma tyle samo punktów co zespół Anny Chodery, choć rozegrał mecz więcej i legitymuje się gorszym bilansem małych punktów.

Kibice Widzewa znów nie zawiodą?

W związku z tym w sobotę 12 marca od godziny 17:00 kibice, którzy zdecydują się przyjść do Hali MOSiR „Parkowa” zlokalizowanej przy ul. Małachowskiego w Łodzi, mogą spodziewać się wielkich emocji sportowych. Co jednak najważniejsze, ich doping, jak już wielokrotnie w przeszłości, przechylić może szalę zwycięstwa na korzyść widzewianek. Bilety na to spotkanie w cenie 10 zł normalny i 5 zł ulgowy nabyć będzie można przed spotkaniem w kasie obiektu. Zapraszamy na mecz!

Reklama

Widzew Łódź – AZS Politechnika Korona Kraków / sobota 12 marca 2022 r., godz. 17:00

Reklama

Grudniewski? A może szósty transfer? Trener Widzewa komentuje

Reklama

Koszykówka

koszykówkaMUKS Widzew Łódź

Dodaj komentarz

Reklama