Ile będą kosztowały bilety na mecze ŁKS-u? Czy brak zróżnicowanych cen na poszczególne sektory wpłynie na frekwencję?
– Zawsze liczymy na to, że będzie komplet. Atrakcje, które przygotowaliśmy zachęcą całe rodziny. W tym kierunku przygotowaliśmy ofertę karnetową i biletową – powiedział Tomasz Salski, właściciel ŁKS-u. I rzeczywiście, przez moment tak było, bo na stronie pojawił się cennik, w którym ceny biletów na pojedyncze mecze zaczynały się od 20. złotych.
Niestety, po chwili cennik uległ zmianom. Ceny nie są zależne od sektorów. Tyle samo zapłaci kibic zasiadający na Galerze, co ten chcący obejrzeć mecz na innych sektorach. Tańszą ofertę przygotowano dla sektora rodzinnego, ale to niewielka część stadionu. Co z pozostałymi fanami?
Zrozumiałe jest, że klub chce sprzedać jak najwięcej minikarnetów, żeby frekwencja na trzech ostatnich meczach, rozgrywanych na al. Unii w tym sezonie była jak największa. Oczywiście, że dla niektórych kupno wejściówki , w które skład wejdą derby i mecz otwarcia będzie kuszące. Z drugiej strony, brak zróżnicowania w cenie biletów na dane sektory, nie zachęca do przyjścia kibiców w gorszej sytuacji materialnej, lub młodzieży, która nie może pozwolić sobie na taki wydatek. O tym, czy szefowie klubu z al. Unii ustalając jednolity cennik mieli rację przekonamy się dopiero po meczu z Odrą. Oby frekwencja dopisała, bo szkoda, żeby tak piękny obiekt nie wypełnił się po brzegi.