Reklama
Reklama

Marek Kozioł po sparingu ŁKS-u: „Wynik jest zawsze ważny”

Czas < 1 min czytania
Marek Kozioł po sparingu ŁKS-u: „Wynik jest zawsze ważny”

fot. Marian Zubrzycki

– Jest rywalizacja. Dobrze, że wszyscy są zdrowi. Oby już tak zostało, a na pewno wyjdzie to z korzyścią dla drużyny – powiedział Marek Kozioł, bramkarz ŁKS-u.

Reklama

Po wygranym sparingu z Motorem Lublin, Marek Kozioł, bramkarz ŁKS-u nie krył swojego zadowolenia. Mimo, że to gra kontrolna, dla bramkarza najważniejsze było zwycięstwo – Wynik jest zawsze ważny. Każdy kto ma duszę sportowca chce wygrywać. Jest początek okresu przygotowawczego, gramy na dwie jedenastki. Każdy dawał z siebie „maksa”, bo grając jedną połowę każdy może dać z siebie więcej – powiedział Kozioł.

Piłkarze ŁKS-u trenują już dwa tygodnie. Mecz z Motorem był zakończeniem cyklu, w którym ełkaesiacy mieli badania wydolnościowe i trenowali sześć razy. – Zaczęliśmy przygotowania ciężką pracą, dalej będziemy ją kontynuować, czuć to trochę w nogach, ale w ten sposób ładujemy akumulatory – wytłumaczył golkiper.

Reklama

W grze treningowej ełkaesiacy mieli skupić się na defensywie. Motor to mocna kadrowo drużyna, więc Kibu Vicuna spodziewał się walki. – Chcieliśmy się skupić na defensywie, na działaniach obronnych. Myślę, że wywiązaliśmy się dobrze. Ostatnio dużo pracujemy nad defensywą. Musimy ją ciągle poprawiać, zależy nam żeby nie tracić bramek – wyjaśnił Kozioł.

Pierwszą połowę rozegrał Dawid Arndt, drugą Kozioł. Dużo lepiej spisał się golkiper pochodzący z Nowego Sącza. Z Koziołem łodzianie nie stracili bramki, kilka razy ratował ŁKS i dobrze wznawiał grę. – Jest rywalizacja. Dobrze, że wszyscy są zdrowi. Oby już tak zostało, a na pewno wyjdzie to z korzyścią dla drużyny. Nigdy nie podchodziłem do tego tak, że drugi bramkarz jest moim rywalem. Wiadomo, że każdy chce grać, ale najważniejsze są punkty i dobro drużyny. – zakończył bramkarz.

Reklama

Piłka nożna

ŁKS Łódź

Dodaj komentarz

Reklama