Piłkarze ŁKS-u zadowoleni po sparingu. Ale jest niedosyt…

Reklama
Czas < 1 min czytania

Po zremisowanym bezbramkowo sparingu z ukraińską Ołeksandriją piłkarze ŁKS byli lekko zawiedzeni, że nie udało się im zdobyć bramki.

Pomocnik Michał Trąbka był zadowolony z przebiegu spotkania. Stwierdził, że w pierwszej połowie to ŁKS kontrolował grę. Silniejsza kadrowo Ołeksandrija pozwalało na dużo, a zawodnicy Wojciecha Stawowego dochodzili do dogodnych sytuacji strzeleckich. Zabrakło wykończenia akcji, sam Trąbka trafił piłką w słupek. Młody pomocnik uważa, że był to dobry mecz, a ełkaesiacy muszą tylko popracować nad celnością.

Antonio Dominguez uważa remis za dobry wynik.

Hiszpan podkreślił, że jego drużyna mierzyła się z najsilniejszym do tej pory przeciwnikiem. On sam, wystąpił we wszystkich trzech sparingach jakie ŁKS rozegrał w Turcji, więc może porównywać ich klasę. Dominguez cieszył się też, ze udało się zrealizować większość założeń taktycznych jakie przed meczem postawił przed piłkarzami trener Stawowy. Jedyne, czego mu brakowało, to większa ilość strzałów.

Według Maciej Wolskiego, optymalna forma drużyny szykowana jest na mecz w Pucharze Polski z Legią. Prawy obrońca uważa, że był to mecz udany, ŁKS nie zagrał źle, zrealizował to co zakładał sobie przed sparingiem. Podkreślił też, że największy nacisk podczas przygotowań położony został na mecz z Legią Warszawa, który odbędzie się 9. lutego. Wtedy ŁKS ma wejść na najwyższy poziomi awansować do 1/8 finału Pucharu Polski.

Reklama

Fot. ŁKS Łódź

Piłka nożna

ŁKS Łódź

Dodaj komentarz