Skład ŁKS-u tańszy od młodzieżowca Legii Warszawa

Carlos Moros Gracia 2020-02-15 ŁKS Łódź - Wisła Płock (fot. Marian Zubrzycki)

Reklama
Czas 2 min czytania

Łódzki Klub Sportowy zajmuje obecnie ostatnie miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy. Chociaż na początku rozgrywek ŁKS chciał pokusić się o miano „czarnego konia” rozgrywek, to niewiele z tego wyszło. 

Ten fakt jednak nie powinien nikogo dziwić. Mimo że piłka nożna to sport nieprzewidywalny, to jednak w dłuższej perspektywie niektórych sytuacji można się spodziewać. Tym bardziej, jeśli pod lupę weźmie się finanse, a konkretniej wartość poszczególnych piłkarzy. 

Mówi się, że to nie pieniądze grają na boisku, ale nie da się zaprzeczyć temu, że są one niezwykle ważne w piłkarskim świecie.

Reklama

Cała kadra ŁKS-u jest wyceniania przez portal transfermarkt na 4,83 mln euro. Mowa o 28 piłkarzach, którzy mają ważne kontrakty z Łódzkim Klubem Sportowym. Najwyżej wycenianym zawodnikiem jest sprowadzony zimą Carlos Moros Gracia, wart 400 tys euro. 

Jaką część całej drużyny stanowi pierwszy skład? Weźmy pod uwagę ostatnie spotkanie ŁKS-u przed zawieszeniem rozgrywek, a więc mecz Korona Kielce – ŁKS.

Malarz (100 tys*) – Bogusz (150 tys), Gracia (400 tys), Dąbrowski (200 tys), Vidmajer (300 tys), Trąbka (150 tys), Srnić (200 tys), Guima (250 tys), Dominguez (150 tys), Ratajczyk (50 tys), Wróbel (150 tys).

Reklama

Powyższa jedenastka wyceniona jest na 2,1 mln euro. 

Chociaż dla przeciętnego kibica ta kwota jest gigantyczna, to w świecie polskiego futbolu jest ona naprawdę niewielka. Dla przykładu porównajmy ją z ceną Radosława Majeckiego, młodzieżowego bramkarza Legii Warszawa, wartego wg transfermarkt 4,5 mln euro (czyli prawie tyle co 28 zawodników ŁKS-u). W rzeczywistości natomiast Majecki kosztował 7 mln euro, bo za tyle został wytransferowany do francuskiego AS Monaco. Wniosek jest zatem jeden – 20-letni bramkarz Legii kosztuje więcej niż 28 piłkarzy ŁKS-u.

Oczywiście porównaliśmy dwa zupełnie różne bieguny piłkarskiej Polski. Legia w chwili obecnej jest liderem PKO Ekstraklasy, a ŁKS zamyka tabelę. Ten fakt nie powinien jednak nikogo dziwić, bowiem dokładnie tak samo sytuacja wygląda wtedy, gdy weźmiemy pod uwagę łączną wartość rynkową wszystkich piłkarzy danego klubu.

*kwoty podane w euro

fot. Marian Zubrzycki

Piłka nożna

ŁKS Łódź

Dodaj komentarz