Stawowy przed derbami: „Bycie w ŁKS-ie zobowiązuje”

Wojciech Stawowy podczas 65. derbów Łodzi, fot. ŁKS Łódź / Cyfrasport

Reklama
Czas 2 min czytania

Trener ŁKS-u Wojciech Stawowy zabrał głos przed 66. derbami Łodzi nie złożył tak odważnych deklaracji jak Enkeleid Dobi, ale podkreślał, że mocno wierzy w swój zespół.

– To jest zupełnie inne spotkanie niż normalny mecz ligowy, nie możemy się już go doczekać. Spodziewam się trudnego meczu z dobrym zespołem. Mecz derbowy rządzi się zupełnie innymi prawami, kluczową rolę będą odgrywać umiejętności czysto piłkarskie, ale spore znaczenie będą mieć też cechy wolicjonalne. Ta drużyna, która będzie bardziej zdeterminowana, która będzie mocniej walczyć ma większe szanse, by cieszyć się po ostatnim gwizdku. Nie obawiam się błędów w defensywie. Gdybym się obawiał, to musiałbym wziąć L4 albo zakomunikować, że jestem chory i nie przyjadę na mecz. Wierzę w chłopaków, wierzę w drużynę, wierzę w to, co robimy. Jestem dumny z tego, że mogę z nimi pracować. Jesteśmy tylko ludźmi, błędy będą się zdarzały – powiedział trener ekipy z al. Unii.

„Jeśli ŁKS gra swoją piłkę, to ja jestem spokojny o wynik”

Podobnie jak dzień wcześniej Enkeleid Dobi, Stawowy podkreślił, że koncentruje się przede wszystkim na swoim zespole i jego odpowiednim przygotowaniu taktycznym. – Można mieć ogromną wiedzę na temat przeciwnika, można rozpracowywać go na różne sposoby, ale myślę, że najważniejszą rzeczą jest to, jak my zagramy. Skupiam uwagę przede wszystkim na naszym zespole, na naszej taktyce. Jeśli ŁKS gra swoją piłkę i ma dobrą dyspozycję dnia to ja naprawdę nie obawiam się o wynik końcowy. Nie mam zamiaru zaskakiwania rywala wyborem wyjściowej jedenastki. O tym, kto zagra od pierwszej minuty zdecyduje przede wszystkim praca wykonana przez piłkarzy w tym tygodniu – zapowiedział szkoleniowiec ŁKS-u.

Reklama

„Zależy mi na tym, żeby każdy piłkarz przychodzący do ŁKS-u zakochał się w tym klubie”

W ostatnich dniach ŁKS wyjątkowo mocno dbał o to, by piłkarzom nie zabrakło natchnienia do walki w derbowej rywalizacji. Trener biało-czerwono-białych podkreśla, że jego zawodnicy doskonale rozumieją szczególną wagę meczu. – Przed tym meczem piłkarzy motywować nie muszę – doskonale zdają sobie sprawę z tego, że jest to mecz nie tylko o ligowe punkty, ale także o prestiż. Mnie bardzo zależy na tym, żeby każdy piłkarz, który trafia do ŁKS-u bardzo szybko się w tym klubie zakochał. Bycie w ŁKS-ie zobowiązuje do wielu rzeczy. Wszyscy piłkarze, którzy tu trafiają muszą poznać historię tego klubu; muszą wiedzieć czym są derby Łodzi. Oczywiście są też w naszej drużynie piłkarze, którzy grali w meczach derbowych w swoich poprzednich klubach, ale każde derby to jest zupełnie inna specyfika. Wszyscy zawodnicy, którzy byli w klubie jesienią wiedzą już jak wyglądają derby Łodzi; co działo się, gdy podjechaliśmy autokarem pod nasz stadion; jak wiele kibiców nas witało i jak bardzo ważne jest to dla nich spotkanie. Przemotywowanie zespołu przed takim meczem, robienie czegoś nienaturalnie nie jest niczym dobrym. Podchodzimy do tego meczu w sposób normalny, naturalny, jak do każdego innego spotkania, ale ze świadomością, że to są derby. Derby bardzo ważne dla miasta, dla kibiców i dla nas – zakończył trener Rycerzy wiosny.

Początek derbów Łodzi w sobotę o 12:50. Więcej o derbowej rywalizacji na specjalnej stronie www.derbylodzi.pl. Partnerem strony jest BETFAN.

Reklama

Piłka nożna

ŁKS Łódź

Dodaj komentarz