Trener Widzewa: Potrzebujemy punktów, więc musimy atakować

Tak piłkarze Widzewa cieszyli się z gola w derbach Łodzi FOT. MARIAN ZUBRZYCKI

Reklama
Czas 2 min czytania

Jestem przekonany, że możemy rozpocząć serię zwycięstw – twierdzi trener Widzewa.

W niedzielę Widzew zagra na swoim stadionie z Chrobrym Głogów, który wyprzedza go o jeden punkt. To będzie więc bardzo ważne spotkanie. – Cieszy nas, że wszyscy wracają do zdrowia. Jako sztab szkoleniowy będziemy mieć ból głowy przy wyborze kadry meczowej i pierwszej jedenastki. Oby mieć tylko takie problemy – mówi trener Enkeleid Dobi. – Po meczu z Odrą Opole czujemy, jakbyśmy go przegrali (było 0:0 – przypis „ŁS”). Fakt jest taki, że uciekły nam bardzo ważne punkty. W spotkaniu z Chrobrym nie możemy już sobie na to pozwolić. W przyszłości takie mecze, w których dominujemy i kontrolujemy grę, powinny kończyć się trzema punktami dla nas.

Widzew w komplecie

Trener Widzewa wspomniał o polepszającej się sytuacji kadrowej – wraca m.in. Mateusz Możdżeń, ale nie chce jeszcze mówić o zmianach. – Mamy jeszcze dwa dni. Będziemy obserwować, jak zachowują się zawodnicy. Dużo mądrzejsi powinniśmy być w sobotę. Trzeba pamiętać, że rozgrywanie meczów co trzy dni też robi swoje. Dlatego rozmawiamy nie tylko między nami trenerami, ale też ze sztabem medycznym. Nie pomaga to, że gramy na murawach w różnym stanie, a w tygodniu trenujemy na sztucznej nawierzchni. Ale zawodnicy pierwszej jedenastki muszą być gotowi nie na 100, a na 110 procent. Nie mamy dużo czasu, potrzebujemy punktów, więc musimy atakować. Na rozliczenie przyjdzie czas w czerwcu – powiedział.

Reklama

Nie szukają alibi

Dobi liczy i wierzy w to, że w końcu jego zespół zaliczy serię wygranych. – Widzę pracę, którą wykonuje zespół i to mnie przekonuje. Straciliśmy punkty i jesteśmy tego świadomi. To nas frustruje, wkurza, ale taka jest piłka nożna. Czasem tak bywa, że mimo przeważania w meczu, włożenia w niego ogromu pracy, nie udaje się wygrać. Nie wszystko zależy od ciebie, ale nie można też szukać alibi, zrzucając winę na sędziego, pogodę czy boisko. Zmierzamy w dobrym kierunku, ale potrzebujemy pewnych korekt. Pracujemy jednak dalej i jestem przekonany, że możemy rozpocząć serię zwycięstw. Wiem na co stać ten zespół i do czego chcemy dojść – twierdzi albański trener Widzewa.

Początek meczu z Chrobrym w niedzielę o godz. 12.40.

Autor: Janek

Reklama

Piłka nożna

Widzew Łódź

Dodaj komentarz