Reklama
Reklama

Widzew bez ognia. Oceny za mecz z Chrobrym

Czas 2 min czytania
Widzew bez ognia. Oceny za mecz z Chrobrym

Chrobry Głogów - Widzew Łódź, Daniel Villanueva/fot. Martyna Kowalska, widzew.com

W ostatnim meczu w tym roku Widzew bezbramkowo zremisował z Chrobrym Głogów. W oczy rzucała się słabość łodzian w ataku.

Reklama

Jakub Wrąbel – 3+

Normalny dzień w pracy Jakuba Wrąbla. Nie miał wiele do roboty. Zrobił co do niego należy.

Reklama

Patryk Stępiński – 3+

I jemu, i Krystianowi Nowakowi dajemy ocenę poprawną z plusem. Obaj zagrali dobrze, nie dopuścili rywali do bardzo bramkowych. Nie dajemy czwórek, bo jednak liczymy na ich pomoc także w ofensywnie: lepsze wyprowadzanie piłki, jakieś zagrożenie pod bramką przeciwnika. Tego dzisiaj zabrakło.

Reklama

Krystian Nowak – 3+

Reklama

To samo, co powyżej. Cieszy natomiast, że Nowak wrócił do pierwszego składu. Gdy w nim jest, drużyna zwykle traci mało bramek, albo wcale.

Daniel Tanżyna – 3-

Niżej od kolegów z obrony, bo jednak lewą stroną szło więcej ataków Chrobrego, a do tego Tanżyna miał kilka niecelnych podań. I te wyprowadzania piłki…

Reklama

Paweł Zieliński – 3

Solidny występ, ale bez fajerwerków. Pisaliśmy już kilka razy, że wahadłowy powinien zrobić coś więcej w ofensywie, a tego u Zielińskiego zabrakło. Nie pierwszy raz.

Marek Hanousek – 3

Reklama

Czech jak zawsze nie zawiódł, chociaż z pewnością nie był to jego najlepszy występ w tym sezonie. Z Hanouskiem jest też tak, że gdy cała drużyna gra lepiej w ofensywnie, to on staje się ważnym elementem tej gry. Koledzy jednak atakowali słabo. Czech ma za dużo do roboty w defensywie, by rządzić i dzielić także w ofensywnie. Nie rozdwoi się przecież.

Juliusz Letniowski – 3-

„Momenty były”, ale nie był to Letniowski z najlepszym meczów w Widzewie. Widać było, że brakuje mu sił. Nie miał tej iskry, przyśpieszenia, trudno było mu wziąć grę na siebie. Czekamy na wiosnę.

Reklama

Dominik Kun – 3+

Wolimy go w środku, ale tym razem z konieczności zagrał po lewej stronie jako wahadłowy. Obronił się. I mógł mieć (powinien) kolejną asystę na końce. Niestety Paweł Tomczyk zawalił.

Karol Danielak – 3-

Reklama

Od takiego piłkarza trzeba w ofensywnie wymagać o wiele więcej. Danielak ma dziwne wahania formy, charakterystyczne raczej dla młodego piłkarza, a on ma już 30 lat. Ma predyspozycje, by wygrywać dla Widzewa takie mecze, kiedy potrzebna jest jedna akcja, jeden gol. Ale Karola nie było na to stać.

Bartosz Guzdek – 3-

Gdzieś mu się zapodział ten strzał z pierwszej fazy rozgrywek, gdy „walił” nie do obrony. Ostatnio jak strzela, to zwykle w bramkarza, a nie obok niego.

Daniel Villanueva – 2+

Starał się, ale to za mało.

Przemysław Kita – 3

Zaliczył dobre wejście, rozruszał trochę ataki Widzewa. Może byłoby z niego więcej pożytku, gdyby koledzy też odważniej zaatakowali.

Patryk Mucha – 2+

Nie jesteśmy zaskoczeni tym, że po wejściu nie odmienił gry Widzewa. Mucha od dawna nas zawodzi.

Radosław Gołębiowski – 2+

Też nic nie wniósł do gry.

Paweł Tomczyk – 2

Miał na głowie piłkę i trzy punkty. Zawalił. Nie my będziemy decydować, ale ci którzy decydują powinni się zastanowić, czy nie należy poszukać nowego lepszego napastnika, a ambitnemu Pawce po prostu podziękować.

Mateusz Michalski bez oceny, bo grał zbyt krótko.

Piłka nożna

Chrobry GłogówWidzew Łódź

Dodaj komentarz

Reklama