Reklama
Reklama
Reklama

Wielka sobota i upragnione zwycięstwo łódzkich unihokeistów

Czas 2 min czytania
Wielka sobota i upragnione zwycięstwo łódzkich unihokeistów

AZS PŁ UMED Cochise Burger / fot. Bina Bi, materiały prasowe klubu

Reklama

Paskudna seria porażek zakończona! Łódzcy unihokeiści w minioną sobotą pokonali przed własną publicznością KS Lokomotiv Czerwieńsk wynikiem 8:4 i zrobili ogromny krok w kierunku utrzymania w Ekstralidze.

Reklama

Zawodnicy AZS PŁ UMED Cochise Burger Łódź do sobotniego spotkania podchodzili „z nożem na gardle”. Seria słabych meczów kończących się ich porażką sprowadziła na zespół realne zagrożenie spadkiem. Przed sobotnim meczem odzianie zajmowali przedostatnią lokatę w tabeli i wyprzedali tylko… Lokomotiv, który tydzień wcześniej dość sensacyjnie pokonał Górali Nowy Targ. Świadomość wagi meczu podziałała jednak na Akademików mobilizująco.

Od początku meczu ich gra wyglądała składniej niż rywali. Dochodzili do lepszych sytuacji strzeleckich, podczas gdy goście ograniczali się jedynie do kontrataków. Paradoksalnie pierwsza bramka padła też kontrze, ale tej w wykonaniu gospodarzy. Robert Krawczyk przechwycił piłkę lecącą w kierunku przeciwnika, minął go i dość szczęśliwie w sytuacji sam na sam z bramkarzem zdobył w 10. minucie pierwszego gola dla swojego zespołu. Podobnie padła bramka na 2:0. Mateusz Kołodziejski odebrał piłkę rywalowi na własnej połowie, a następne  popędził na bramkę, by sprytnym strzałem pokonać leżącego bramkarza. Jeszcze przed końcem pierwszej tercji goście wykorzystali niedokładność w szeregach gospodarzy,  zmniejszając straty.

Reklama

Druga tercja miała zdecydowanie bardziej wyrównany przebieg. Dwie bramki strzelili przyjezdni, a jedno trafienie za sprawą bardzo dobrze w tym dniu dysponowanego Roberta Krawczyka zaliczyli łodzianie. Po 40 minutach gry na tablicy widniał wynik remisowy 3:3.

Robert Krawczyk, Mateusz Kołodziejski. AZS PŁ UMED Cochise Burger / fot. Bina Bi, materiały prasowe klubu

Trzecia odsłona spotkania to już koncert w wykonaniu pierwszej formacji drużyny AZS PŁ UMED Cochise Burger Łódź. Bramki strzelali kolejno: Mateusz Kołodziejski, Robert Krawczyk, Jan Dyśko i ponownie Krawczyk oraz Dyśko. Klub z Czerwieńska również zdołał trafić do bramki, ale zaledwie raz. Finalnie mecz zakończył się zdecydowanym zwycięstwem gospodarzy 8:4. Wynik ten pozwolił na awans łódzkiego zespołu na 5. lokatę.

Na ogromne pochwały zasługuje cały zespół, który po „czarnej serii” nie załamał się i pracował nad poprawą sytuacji. Dodatkowy plusik należy postawić przy dwóch zdecydowanie wyróżniających się jednostkach: Robert Krawczyk (strzelec 4 bramek, wybrany najlepszym zawodnikiem meczu) oraz Patryk Przybylski (bramkarz łodzian bronił w tym meczu ze skutecznością 87,50 proc.!).

Reklama

Kolejny mecz łódzcy unihokeiści rozegrają również przed własną publicznością, 12 lutego o godz. 19:00 w hali Parkowej przy ul. Małachowskiego. Ich rywalem będzie mający punkt mniej zespół Górali Nowy Targ.

AZS PŁ Umed Cochise Burger Łódź – Lokomotiv Czerwieńsk 8:4 (2:1, 1:2, 5:1)

Bramki dla AZS-u PŁ Umed Cochise Burger Łódź: Robert Krawczyk (x4), Jan Dyśko (x2), Mateusz Kołodziejski (x2)

Reklama

Skład AZS-u PŁ Umed Cochise Burger Łódź: Patrzyk Przybylski, Szymon Malicki, Karol Ankutowicz – Łukasz Wroński, Matusz Kołodziejski, Dawid Studziński, Marcin Hubicki, Kacper Tyczkowski, Robert Krawczyk, Kostek Michna, Jan Dyśko, Dawid Benkes, Przemysław Lichota, Michał Kozłowski

FOTORELACJA Z MECZU (ZOBACZ ZDJĘCIA)

SKRÓT SPOTKANIA (OBEJRZYJ)

Reklama

Źródło: informacja prasowa klubu

Inne sporty

AZS PŁ UMED Cochise Burger Łódźunihokej

Dodaj komentarz

Reklama