To już 3 lata. Stadion Widzewa obchodzi urodziny

Reklama
Czas 2 min czytania

Dokładnie trzy lata temu, 18 marca 2017 roku, odbyła się wielka inauguracja stadionu Widzewa. W pierwszym spotkaniu łódzki zespół pokonał Motor Lubawa 2:0.

Zanim na boisku zameldowali się piłkarze, na murawie obiektu odbyła się wyjątkowa ceremonia otwarcia, w której oprócz klubowych oficjeli udział wzięli: Hanna Zdanowska, Zbigniew Boniek, a także wielu znakomitych byłych piłkarzy klubu, którzy w przeszłości sięgali w czerwono-biało-czerwonych barwach po mistrzostwa Polski i występowali w europejskich pucharach.

Ciekawym elementem, który urozmaicił ceremonię, była sentymentalna podróż wokół stadionu Bońka i Młynarczyka. Legendy Widzewa opowiedziały zgromadzonym kibicom kilka anegdot z czasów, kiedy reprezentowali czerwono-biało-czerwone barwy. To wszystko w połączeniu z efektami wizualnymi w postaci 2000 balonów oraz pokazu fajerwerków zapewniło fanom niezapomniane przeżycia.

Reklama

Po hucznej ceremonii przyszedł czas na mecz. Spotkanie zgromadziło na trybunach blisko 18 000 widzów, chociaż rywalem Widzewa był ostatni zespół III ligi, czyli Motor Lubawa.

Mecz był kiepski, ale piłkarze trenera Przemysława Cecherza zdobyli 3 punkty. Widzew zwyciężył 2:0 po golach Mateusza Michalskiego i Daniela Mąki. Co ciekawe, po trzech latach tylko popularny „Mąsia”, Patryk Wolański oraz Adam Radwański ostali się w zespole Widzewa. Chociaż Radwański zrobił sobie kilkumiesięczną przerwę od występów w łódzkim zespole. 

Wyjściowa jedenastka Widzewa na pierwszy mecz na nowym stadionie prezentowała się następująco: Wolański – Kozłowski, Nowak, Zieleniecki, Gromek, Kazimierowicz, Mąka, Michalski, Radwański, Ogawa, Krzywicki. 

Reklama

Warto poświęcić kilka słów kibicom Widzewa, którzy w ciągu minionych 3 lat 7-krotnie ustanawiali rekord Polski w sprzedaży karnetów. Na każdym meczu przy al. Piłsudskiego obiekt jest wypełniany przez fanów, o czym informowały nie tylko ogólnopolskie, ale także światowe media. O ile kibice przez te 36 miesięcy spisali się na medal, o tyle sportowo Widzew nie spełnił oczekiwań i wciąż walczy w II lidze. Czas pokaże czy za kolejne 3 lata widzewiacy, wspierani przez tysiące widzów na trybunach, zameldują się w ekstraklasie i w końcu na obiekcie przy Piłsudskiego regularnie meldować się będą najlepsze zespoły w Polsce.

Piłka nożna

Widzew Łódź

Dodaj komentarz